Wpis z mikrobloga

44 874 + 183 = 45 057

Ile można się opierdzielać? W końcu jakieś #kwadraty bo już mi Płotka mchem zaczęła obrastać. Prognozy były zacne. 15 do 17 stopni. Wiatr w plecy. No nie wyszło ( ͡º ͜ʖ͡º) komfort termiczny odczułem dopiero w Żabce na kawie. XD jednak zbyt optymistycznie podszedłem z doborem ubrania ¯(ツ)/¯ z Żabka to faktycznie istne szczęście było. Żarcia nie brałem, bo przecież jadę w kierunku Warszawy. Będzie gdzie kupić, więc 2 żele i w drogę. No ale kamoot jak to kamoot. Więcej wertepów było niż się spodziewałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) pierwsza Żabka, jaką zauważyłem była w Warszawie po 120 km xD odzwyczaiłem się od tego. Gdzieś po 80 km w MPK zwątpiłem i postanowiłem dojechać do Warszawy na pociąg. Ale jak w końcu podjadłem, to stwierdziłem, że do domu na kołach wypada wrócić ( ͡ ͜ʖ ͡) przejazd przez Warszawę nie był najgorszy, ale i tak było lawirowanie między dziećmi, spacerowiczami, ale szczytem był gość na rowerze. Nie dość, że jechał ze słuchawkami w uszach to do kompletu miał psa na smyczy przez całą szerokość ścieżki. No debil (°°

#rowerowyrownik #ruszmirko #100km

Skrypt | Statystyki
S.....i - 44 874 + 183 = 45 057

Ile można się opierdzielać? W końcu jakieś #kwadraty...

źródło: IMG_4505

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach