Anonim (nie OP): sam byłem na masażu w jednym z tych lokali i nie byłem zadowolony, ale może trafiłem na zły dzień masażystki. No i ludzie na klatce patrzeli na mnie jak na jakiegoś zboka, jak już wychodziłem to wolałem zejść dyskretnie schodami niż jechać windą po tym co mnie spotkało w drodze na górę
dalej mam to z tyłu głowy, czy dla kogoś kogo mijam nie wyglądam na klauna, że idę na taką usługę, albo czy mnie palcem nie wytknie lub się nie zaśmieje?
Trzeba mieć nastawienie, że idziesz po prostu kogoś odwiedzić znajomego w tym bloku (bo w sumie tak jest;)) i wcale niekoniecznie idziesz do tego mieszkania, a być może do zupełnie innego.
Anonim (nie OP): Sporo ludzi spotkałem po drodze zanim wszedłem do środka (pod furtką, pod wejściem do bloku, przed wejściem do windy - jakieś combo XD). Dodatkowo do windy zaraz za mną chciał wejść chłop który miał równie speszoną minę jak ja, ale ostatecznie nie wszedł xD na bank "gość" innej masażystki tego przybytku. W samym mieszkaniu hmmm, klaustrofobicznie ;) sporo męskich butów w przedpokoju, mokro w łazience bo ktoś z
Sporo ludzi spotkałem po drodze zanim wszedłem do środka (pod furtką, pod wejściem do bloku, przed wejściem do windy - jakieś combo XD). Dodatkowo do windy zaraz za mną chciał wejść chłop który miał równie speszoną minę jak ja, ale ostatecznie nie wszedł xD na bank "gość" innej masażystki tego przybytku
Wczoraj kitku znaleziony w środku pola przy ruchliwej drodze, zawieziony do weterynarza, był wyziębiony tak że termometr nie mierzył temperatury. Auta mijały go o 20cm...
Dzisiaj bada swoją nową kuwetę :) to jest dopiero wygryw
To jak odpowiadasz to pisz na początku że Ty to OP, ja Cię rozpoznam, ale inni żeby rozpoznali. Ja OPem nie jestem.
────────────────
Trzeba mieć nastawienie, że idziesz po prostu kogoś odwiedzić znajomego w tym bloku (bo w sumie tak jest;)) i wcale niekoniecznie idziesz do tego mieszkania, a być może do zupełnie innego.
No to miałeś pecha, która to była godzina?