Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Te 20 latki to się zadają ze swoimi rówieśnikami, też 20 latkami a nie z podstarzałymi facetami o co najmniej dekadę starszymi, jakkolwiek by oni nie byli atrakcyjni z mordy i sylwetki. Takie są brutalne prawa natury i nic tego nie zmieni.
  • Odpowiedz
@daro1: nie wiem skąd te brutalne prawa wziąłeś, ale z pewnością nie z obserwacji otaczającego świata xd. Sam mam młodsza rozową o prawie dekadę. W dodatku jako para nie jesteśmy wyjątkiem, część koleżanek różowej też ma starszych (wyraźnie) facetów a nie rówieśników. Sam z czasu studiów pamiętam że wiele panienek miało starszych i bardziej dzianych chłopów xd.

Oczywiście, musisz być taki jak napisał OP, koło 30 część facetów mężnieje co
  • Odpowiedz
@czc007: Ile jest takich par gdzie facet jest o przynajmniej dekadę starszy? Tak w porywach 1%? Co Ty myślisz że te 20 letnie różowe nie mają swoich atrakcyjnych rówieśników i w tym wieku facetów brakuje? Zresztą po co mają się zadawać ze starszymi o przynajmniej dekadę, skoro to nawet nie to towarzystwo? Jak dla mnie to podstarzały gość w wieku 35 lat to tylko kasą może się przebić ale na
  • Odpowiedz
@daro1: nie przynajmniej od dekadę ale o około dekadę, nie czytasz co piszę. Związki 28-32 latków z 20-22 latkami wcale nie są taką rzadkoscia. Już powyżej 10 lat to tak, w granicach około 10 nie.

Ja o niczym nie muszę myśleć i snuć teorii tylko informuje Cię jak wygląda rzeczywistość xd

" Ty myślisz że te 20 letnie różowe nie mają swoich atrakcyjnych rówieśników i w tym wieku facetów
  • Odpowiedz
@czc007: Najczęściej będzie to do 3 lat różnicy i wszystkie obserwacje otoczenia to potwierdzają. Ludzie są i tak w większości przypadków tylko przeciętni. Nie ma co sobie robić złudnych nadziei. Trudno żeby młoda 20-22 letnia studentka szukała sobie gdzie indziej niż w środowisku studenckim. To ma związek z tym gdzie się ludzie najczęściej poznają. Owszem znam trochę par gdzie jest 6-8 lat różnicy ale nie jest ich aż tak dużo
  • Odpowiedz
@daro1: przecież nikt tu nie mówi o większości. Takie pary są, nie jest ich bardzo dużo, ale też i nie jest ich bardzo mało, w tym sensie, że nie jest to margines.

Dlatego według mnie te założenie, że choćby 6-8 lat różnicy będzie odrzucające dla większości, jest zupełnie mylne, bo tak nie jest. Dwudziestolatka jest w peaku albo przed peakem swojej atrakcyjności, a sporo 20 latków wygląda jeszcze trochę chlopieco
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @czc007 ja mam 32 lata i takie 18-24 normalnie się prują z takimi w moim wieku, tylko trzeba jakoś wyglądać, nie jak typowy 35 letni Polak z bębnem i zakolami na pół głowy. To są fakty oparte na prawdziwych wydarzeniach.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej
  • Odpowiedz
@czc007: Ja nie mówię że nie można sobie będąc trochę starszym znaleźć młodszą kobietę ale będzie to trudniejsze. Nie oszukasz natury, peak SMV to będzie gdzieś 18-20 lat dla mężczyzn. Gdyby 20 latki nie mogły przebierać (a mogą niestety) to by było o wiele łatwiej. No ja wiem że 20 latek może być gołodupcem ale jak ma łeb to znajdzie sobie robotę, nie ma problemu. Chłopięcy wygląd? No widocznie tak
  • Odpowiedz
@dondonu: To nie jest nawet towarzystwo dla Ciebie a Ty mi wyjeżdżasz z jakimś bagażem wypranych emocji i nudą. Nawet nie wiesz czym się może skończyć taka przygoda z 10 lat młodszą od Ciebie i jakie zagrożenia z tego wynikają.
  • Odpowiedz
@daro1: Na razie nic złego się nie stało. A od rówieśniczek słyszałem tylko: wyszalałam się, teraz chcę stabilizacji, jestem samotną matką ect. Więc tak, to jest towarzystwo dla mnie. I jeśli już to innym chłopom na tagu pisz, że 25+ to its over jak blackpill pisał. Albo przeżywasz swoje najlepsze lata, albo je nadrabiasz, albo rezygnujesz i wywalasz się z raynku matrymonialnego
  • Odpowiedz
@daro1: Ale to samo mógłbym mieć jako np 20 latek mając do czynienia z 20 letnią równolatką. a czekanie aż laska się wyskacze, stanie się nudna to ma być rozwiązanie? Piszę dlatego, bo krytykujesz nawet blackpillowe podejście to rezygnacji ze zwiazków po wejściu w pewien wiek. Sam piszesz przecież, że równolatki 26 plus są albo zajętne, albo samotne matki, albo wyszalane po kaurezli. Więc jaki to wybór. To już lepszy
  • Odpowiedz