Wpis z mikrobloga

Jaki ciekawy przypadek, poznałem serial Manifest i obejrzałem go do końca i kocham ten serial! Ale postanowiłem trochę rozgryźć ten temat, w teorii ten serial bazuje na prawdziwym samolocie który zaginął tak samo jak lot 828, chodzi o Malaysia Airlines Flight 370 który zaginął 10 lat temu, ale tydzień temu właśnie coś odnaleźli, ciekawe w sumie, ja odkryłem ten serial a w tym samym czasie odnaleźli zaginiony samolot z 10 lat, dosłownie jak w serialu. Przypadek?

#manifest #ciekawostki #samoloty #policja
aptitude - Jaki ciekawy przypadek, poznałem serial Manifest i obejrzałem go do końca ...
  • 14
@Mozolny_Szturm12: @Naproksen Tak z ciekawości, czy czarna skrzynka nie powinna być lepiej w cloud? Bo jak zaginie samolot, to zaginą także wszelkie nagrania. A co to za problem, synchronizować na bieżąco przez satelitę każde dane z każdego samolotu i przesyłać na ziemię do serwerów.
@aptitude: przy obecnej technologii myślę że to logiczne dobre rozwiązanie. Chociaż rozważam drugą stronę czyli przesył danych w czasie rzeczywistym i to jakie szansę są na zhakowanie takich danych i ich modowanie. Choci mi o to że przykładowo podmieniasz sygnał i wirtualnie ten samolot może sobie lecieć. Fizycznie możesz go stracić. Taka abstrakcja. A czarna skrzynka to taki osobny odizolowany nośnik danych.
@Mozolny_Szturm12: @Naproksen ale to jest naprawdę dziwne, MH370 nagle zniknął z radarów, nawet jak by spadał w dół to nadal było by widać na radarze, że leci w dół, a tutaj tak nagle, może pilot wyłączył namierzanie, jeżeli to jest możliwe, ja nie znam się, albo wlecieli do Wormhole :D
przy obecnej technologii myślę że to logiczne dobre rozwiązanie. Chociaż rozważam drugą stronę czyli przesył danych w czasie rzeczywistym i to jakie szansę są na zhakowanie takich danych i ich modowanie. Choci mi o to że przykładowo podmieniasz sygnał i wirtualnie ten samolot może sobie lecieć. Fizycznie możesz go stracić. Taka abstrakcja. A czarna skrzynka to taki osobny odizolowany nośnik danych.


@Mozolny_Szturm12: Zawsze można zrobić oba rozwiązania, fizyczne monitorowanie na czarnej
@Mozolny_Szturm12: @Naproksen o kurczę, w samolocie naprawdę można wyłączyć transponder wtedy samolot nie nadaje swojej pozycji, może serio to porwanie? WiFi z kokpitu też można wyłączyć, tylko nie wiadomo jak wtedy zabezpieczali dostęp do kokpitu, dziś nawet siłą nie dostanie się do kokpitu.

W sumie to nie jest porwanie, bo wtedy pilot szybko zmienia kurs o 3 stopnie aby na ziemi wiedzieli, co się dzieje. Wtedy powoli zbiega z kursu i
no dobrze. Pytanie co z telefonami setki ludzi na pokładzie, gdzie wydaję mi się że mimo wszystko operator jakimś sposobem rejestruje ostatni sygnał czy coś.


@Mozolny_Szturm12: Po wylądowaniu, operator nie istniał już, dlatego nie mieli też sygnału, a oni nie mieli zasięgu jak doszło do turbulencji więc operator widział ostatni sygnał tylko na lotnisku przed wystartowaniem.
@aptitude: tak czy inaczej ciekawe są te nagrania z satelity i chyba drona które to niby widziały ostanie samolot i to jak znika ( ͡° ͜ʖ ͡°) ciekawi mnie że właśnie tam w tym czasie akurat były. Albo ktoś pięknie zmajstrował nagrania i fakty
( ͡ ͜ʖ ͡)
@Mozolny_Szturm12: chodzi o lot mh370 czy 828?
z mh370 są tylko dane jak znika z radaru, a radar jest bardzo słaby, dlatego w samolotach są transpondery co nadają sygnał na ziemie, ale pilot może go wyłączyć, a nagrania z satelity to nie znam się na tym, ja tylko wiem jak transponder działa i radar. Nie wiem, czy samolot łączy się z satelitami, ale musi, aby ludzie mieli internet.