Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki i Mirabelki z tagu #stomatologia ratujcie.

Psują mi się zęby, ale tak, że sama dentystka się dziwi. Jednego dnia stomatolog powiedziała, że zepsuła mi się siódemka w takim miejscu, gdzie zwykle ślina to oczyszcza i nie robi się próchnica.
Dzis widziałam białe plamki i podejrzewam próchniczaki w niektórych miejscach, ale dentystą nie jestem. Dodam, że gdzieniegdzie mam stłoczone zęby i krzywy zgryz - pewnie przydałby się aparat. Martwię się, że wtedy każdy szajs którego nie doczyszczę, wyżre mi zeby.

Higienistka zawsze mi chwali ładne zęby i ze nie mam kamienia. Co z tego, jak próchnica i tak zaraz będzie.

Higiena - mycie 2x dziennie, na zmianę szczotkami ortodent i soniczną, pasty elmeksy, Colgate duraphat raz w tygodniu na zmianę z Xerostom. Czasem użyje toothmouse, ale nie zawsze oglądam co się dzieje z zębami. Nitkowanie - raz lepiej, raz gorzej, raz wcale. Płyn do płukania - sporadycznie na noc. Używam skrobaczki do języka.

Szukam winnego - czy higiena musi być wdrożona na wyższym poziomie - triada po każdym posiłku i napoju, czy to suchość w ustach po antydepresantach (mało pije wody, nie lubię, nie czuję jakiejś Sahary w ustach, ale kto wie), może to wina diety wegańskiej i czegoś mi brakuje, może wszystko, może nic z tych rzeczy, a może muszę ruszyć z aparatem.

Miał ktoś z was podobny problem, albo ma jakieś sugestie, od czego zacząć diagnozę? Zrobić badania krwi czy udać się do jakiegoś specjalisty? Bardzo mnie to męczy, wstydzę się, drenuje mi to kieszeń.

#prochnica #stomatolog



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: heracinsky
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Nie chce Cie martwić ale być może to faktycznie problem z brakami w diecie wegańskiej.
Suplementujesz kwas foliowy, B6, B12, żelazo, cynk, wapń, chlorelle? Warto sobie zrobić biochemie, to badanie krwi które wykaże jakiego minerału, witaminy może brakować.
To nie jest normalne jeśli nie jesteś w np. bliźniaczej ciąży po 40-tce, jeśli myjesz i dbasz o zęby to próchnica powinna być szybko wyleczona a nie siać spustoszenie w całej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tu nie ma żadnej tajemnicy, dla każdego kto nie znalazł dyplomu lekarza dentysty w chrupkach xD Nie zapewniasz właściwej higieny, szczoteczka choćby najdroższa i najlepsza, nie dociera do przestrzeni stycznych. Tym bardziej u osób z wadą zgryzu i stłoczonymi zębami. Zatem sporej części zęba nie oczyszczasz, dzięki czemu bakterie próchnicotwórcze mają czym się żywić i mogą sobie radośnie hulać, niszcząc zęby. A im ich więcej tym łatwiej o nowe
  • Odpowiedz
@arinkao: wut? XD Mówisz o brakach w jego życiu płodowym i pierwszym roku życia? To wtedy mineralizują się zęby i to wtedy takie czynniki mogą realnie wpłynąć na wytrzymałość zębów. Ale potem już nie, jedynie z zewnątrz powodując demineralizację szkliwa.

I nie, irygator nie zastępuje nici, tym bardziej u osób ze stłoczonymi zębami. Po cholerę dajesz takie szkodliwe rady jak kompletnie się nie znasz i nie masz zielonego pojęcia o
  • Odpowiedz
@SkrytyZolw: A Ty tylko szkodzisz gwiazdorzyć tutaj bezsensu.
Nie pisałam o życiu płodowym tylko o ciazy, naucz się czytać ze zrozumiem bo pisze po polsku wyraźnie i tylko ty nie rozumiesz co.
  • Odpowiedz
@arinkao: bardzo wyraźnie xD

szkodzisz gwiazdorzyć tutaj bezsensu.


Poza tym masz sklerozę czy co?

Nie chce Cie martwić ale być może to faktycznie problem z brakami w diecie wegańskiej.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bakterie próchnicotwórcze to dalej bakterie, mogą się bez problemu przenosić i zakażać kolejne zęby. Dlatego należy ograniczyć ich liczbę do minimum poprzez higienizację co 6 miesięcy, dbanie żeby w żadnym zębie nie było próchnicy i właściwą higienę w domu (szczotkowanie rano po śniadaniu i wieczorem przed snem plus nitkowanie wieczorem).
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): W sumie to może trop z brakami jest dobry. Ja też mam stłoczone zęby i wadę zgryzu, ale nie mam problemów z próchnicą. Zębów nie nitkuję, bo mi się nitka nawet nie mieści pomiędzy zębami ;) tylko myję dwa razy dziennie i czasem płukam. U dentysty jestem raz w roku i to raczej tylko na przegląd. Wydaje mi się, że takie szalenie na punkcie higieny może nie być
  • Odpowiedz
@arinkao: nie no, wcale xDD Czyli tu napisał, że dalej nic nie wie, tak? A, to sorry, widocznie ty masz jakieś magiczne zdolności odczytywania czegoś, czego ktoś nie napisał ( )

Dzięki za odpowiedź. W takim razie biorę się za nitkowanie. Myślałam, że nitkowanie przestrzeni ma wpływ tylko na przestrzenie, nie na całą jamę ustną!
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: większość ludzi używa tylko szczoteczki i przeciętny 35 letni Polak nie ma 11 zębów. Jak to jest dla Ciebie nic, to okej. Dla mnie to tragedia.
Nie mieści Ci się nić, bo masz zęby zalepione kamieniem. Idź na higienizację i nagle się okaże, że nić wchodzi bez problemu ( ͡° ͜ʖ ͡°) A jak nie masz robionego kontrolnie RTG, to jak już w końcu zrobisz,
  • Odpowiedz