Czyżby idealny przyklad insider tradingu? Ciekawe co na to KNF?

Wojewódka (wiceprzewodniczący rady nadzorczej PKP Cargo) zbył dziś 91703 akcji po cenie 12.56 zł a odkupił tego samego dnia 91703 akcji po cenie 11.53 zł. Dzięki tym transakcjom ma tyle samo akcji PKP Cargo plus na koncie kwotę 94.454 zł. Niesamowite!

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 59
- Odpowiedz






Komentarze (59)
najlepsze
Generalnie to po to jest giełda, aby zarabiali kumaci, a leszcze wierzące w gusła to sponsorowali.
@terefereteretere: ale to każdy duży gracz na rynku giełdowym, swoimi ruchami może wpłynąć na cenę akcji. Przykładowo jutro Musk ogłasza, ze pozbywa się części akcji x,
Nie za to nie ma kryminału. Insider trading polega na tym, że wiesz o czymś co zmieni kurs akcji, jak np ogłoszenie podpisania nowego kontraktu, afera w spółce, która zaraz wybuchnie, raport finansowy spółki, itd. jak widać nic takiego się nie stało.
Chłop po prostu skorzystał z giełdy. Czy jest to moralne jak zasiadasz w zarządzie spółki? No jakoś nikt Elona, prezesa Intela i innych światowych spółek nie
Insiderzy akturat od dłuższego czasu przede wszystkim skupują akcje: https://www.bankier.pl/gielda/notowania/akcje/PKPCARGO/insiderzy
źródło: PKPCARGO_Notowania_Bankier
Pobierz@Gulko:
@spoq503: Nancy Pelosi nie jest w zarządzie spółek którymi akcjami spekuluje. Taki inside trading ludzi spoza spółki ciężko udowodnić mimo że sprawa Pelosi jest raczej oczywista, tutaj dzban poleciał za mocno. Prawo jest bardzo precyzyjne co możesz robić jako osoba z zarządu spółki giełdowej a co nie.