Aktywne Wpisy

wscieklykabanos +769
#pytanie Mam 36lat, ale od dziecka widząc pociągi liczę wagony. Ostatnio siedząc w samochodzie przed przejazdem, robiłem to co zawsze - liczyłem. Zaś moja żona coś mówiła, a ja po prostu nie słuchałem jej - nadawała od rana, a głowa mnie już bolała od jej pierdoIenia.
I nagle, przez nią pomyliłem się i powiedziałem pod nosem: "Kurrwa, ile to było", ona słysząc to zaczęła robić mi okrutną IMBĘ i tak, od kilku
I nagle, przez nią pomyliłem się i powiedziałem pod nosem: "Kurrwa, ile to było", ona słysząc to zaczęła robić mi okrutną IMBĘ i tak, od kilku
źródło: image
Pobierz
Jak ktoś pracuje w jakimś ciężkim kołchozie typu magazyn, produkcja itp to naprawdę tylko się z-----c.
Pracowałem kiedyś w kołchozie kilka lat i to była masakra, najgorsza nie była sama praca tylko współpracownicy.
I tutaj nie chodzi o to, że neguję takie prace. One są bardziej potrzebne niż większość prac biurowych. Chodzi tylko o to, jak to wszystko jest skonstruowane. Żeby wycisnąć z Areczka ile się da, a jak się zużyje to
Pracowałem kiedyś w kołchozie kilka lat i to była masakra, najgorsza nie była sama praca tylko współpracownicy.
I tutaj nie chodzi o to, że neguję takie prace. One są bardziej potrzebne niż większość prac biurowych. Chodzi tylko o to, jak to wszystko jest skonstruowane. Żeby wycisnąć z Areczka ile się da, a jak się zużyje to





On to chyba musi miec powiększone futryny u siebie na chacie, bo wątpię aby w normalnych sie mieścił
Nawet zaczepki nie szukał, ani nie zrobił tego dokuczliwie, tylko ten ork zaczął sie sapac. A było widać, że on po prostu chce przejść dalej i isc bez slowa.