Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim aktualnie, z perspektywy wydaje Ci się "przyjaźniejszy". Bardzo ciężko jest przywołać w sobie obiektywne wspomnienia sprzed 10 lat.

Dla mnie najważniejsze jest rozdzielenie tego na co mam wpływ (moje zdrowie, relacje z innymi, praca, miejsce zamieszkania, to jak spędzam czas, to co oglądam i czytam...) od tego na co wpływu nie mam (pandemia, trendy na rynku matrymonialnym, gospodarka, polityka, popkultura...).

Czynniki zewnętrzne dają obiektywne ograniczenia i nie widzę sensu w
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Mam wręcz przeciwne wrażenie: wszystkie te bzdury skumulowały się w necie i jakby nie Wykop to 99.9% problemów z wojenek kulturowych by mi nawet do głowy nie wpadło.

Internety i tegoż krzykacze to jest skumulowane tysiące drama queens i odcięcie się pomaga mega.

To działa mniej więcej tak na losowym przykładzie:
  • Odpowiedz