Aktywne Wpisy

Robię gołąbki dla faceta - tyle ile z tym roboty jprdl pierwszy i ostatni raz... #gotujzwykopem #kolacja
Oby mu smakowało
Oby mu smakowało
źródło: temp_file6254143273273872215
Pobierz
Ok to powiedz mi @Casuel co należy zrobić w przypadku kiedy idziesz ulicą z dzieckiem, i podpiega do ciebie pitbull czy inny amstaf i zaczyna szarpać dziecko? Bo ja na przykład nie wiem co mogę zrobić w takiej sytuacji. Mam do wyboru zabicie psa albo pozwolić psu na zabicie dziecka tak na prawdę. W takiej sytuacji liczą się dosłownie sekundy. Co mam robić według ciebie? Psiarze sprzeciwiają się temu, że psa


![Atak prorosyjskiej grupy na oczyszczalnię ścieków na Podkarpaciu [AKTUALIZACJA]](https://wykop.pl/cdn/c0834752/6aac314c84a38b5a9975b1395062a227892e5f962291c068117ea94470c930a6,q80.jpg)


W wieku szkolnym jeździłem parę lat z rzędu na wyjazdy robione przez tego samego organizatora, ale jakoś nigdy chyba z nikim się nie widziałem poza tymi wyjazdami, mimo że znaczna większość ludzi była z tego samego miasta. Miałem wtedy własną szkołę, więc też jakoś nie szukałem specjalnie trwałych znajomości nigdzie indziej, więc ciężko to porównywać ze stanem po 30.
Tak,
Ogólnie tobie jest ciężko, co sam zauważyłeś -bo nie masz
@mirko_anonim: snowshow, taksidi, theboattrip, punt. Żadnych starych ludzi ani dzieci tam nie ma. Na snowshow w ogóle masz kategorię wiekowe,
Właśnie na boattripie była patola, o której pisałem. Jeszcze autokar nie wyjechał za pierwszą granicę, a już było lanie w portki i rzyganie, bo bez chlania do odcinki się nie obejdzie.
Ja tam mam teoretycznie papiery sternika morskiego, ale jakoś sobie nie wyobrażam brania na siebie łajby i odpowiedzialności za załogę. Jedyne, czym zdarzało mi się dowodzić to jakieś małe wanny na Zalewie Sulejowskim.
Byłem na paru morskich rejsach Kapitanem Głowackim, ale to głównie dlatego, że miał wtedy chu**wego armatora i
@mirko_anonim: jak jedziesz na imprezę, która na skali party ma 6/5 to się dziwisz? Oni organizują wiele mega chillowych edycji
@bukszpryt zacznij od prowadzenia lekkich rejsow po Chorwacji za darmo przez biura. Oni biorą każdego i sporo ucza. Na pewno złotówki nie wydasz, a też sie opijesz rumu i nazresz krewetek
Sternika robiłem z 10 lat temu pomijając zupełnie żeglarza. Kurs trwał tydzień, gdzie praktyka to były 3 manewry pod egzamin i odrobinę kręcenia się w okolicach portu. Większość mojego pływania była na żaglowcach, co ma się nijak do pływania zwykłym slupem. Przepłynięcie z punktu A do punktu B bym ogarnął, ale