@mirko_anonim: Przestań się spinać. Serio. Z dobrego serca Ci radzę. Znajdź najlepszą możliwą pracę na ten moment i to na już, a nie na kiedyś tam, żeby nie gnuśnieć i nie wbijać bardziej w załamanie. Następnie myśl jak ją zmienić na coś lepszego - da Ci to cel i motywację do dalszego działania.
Jednego czego się dowiedziałem w życiu, po różnych zawirowaniach, to fakt, że konkretny cel jest tym czego
✨️ Autor wpisu (OP): @Szymif właśnie w tym jest największy problem, bo praca w której byłem to był zwykły kołchoz produkcyjny, pracowałem jako operator maszyny, ale płacili bardzo dobrze, dlatego tak to mnie uwiera, bo jestem świadomy, że nie mam żadnego wykształcenia ani nie zdobyłem doświadczenia w tym czasie w jakiejś określonej dziedzinie.
✨️ Autor wpisu (OP): Dodam też, bo widzę, że piszecie o tej dziewczynie. Napisałem o niej tylko, żeby pokazać kontekst sytuacji, jej brak nie jest aktualnie moim największym zmartwieniem, powiedziałbym, że prawie w ogóle nie jest. Brak pracy i perspektyw to największe co mnie w tym momencie gryzie.
@TheManWhoChangedHisMind: dokładnie, ustał sobie coś ambitnego, co zawsze chciałeś osiągnąć. Jak już do tego dojdziesz ustalasz następny i tak się kręci.
✨️ Autor wpisu (OP): @szymfi mieszkam w uk, nie mam kredytu ale nie chce wyjeżdżać narazie. Pracę straciłem przez to, że firma spowolniła i ma spowalniać produkcyjnie dalej. To były zwolnienia grupowe, poza mną zwolnili cztery osoby i z tego co wiem od znajomych, dwie kolejne tydzień później.
Komentarz usunięty przez autora
Jednego czego się dowiedziałem w życiu, po różnych zawirowaniach, to fakt, że konkretny cel jest tym czego
─────────────────
─────────────────────
· Akcje:
A czemu straciłeś firma się zamknęła?
─────────────────────
·