@sonny_boy: a te 3 lata na wynajmie to ile będzie kosztować? Bo u mnie to by było że 130k. W międzyczasie ceny mieszkań wzrosną z 10 % a potem zalicza korektę 20% i te 130k nie pokryje ten spadek.
@markier: Ile odsetek byś zapłacił za pozyczenie pieniedzy i ile byś spłacił kapitału przez ten czas zakładając ze kupiłeś mieszkanie np rok temu? Odsetki od pożyczenia mieszkania były czesto mniejsze niż odsetki od pożyczenia pieniędzy na to mieszkanie, a ze przy obecnych stopach kapitału przez pierwsze 5 lat spłaca się tylko 4.5% to często bardziej opłacało się dobrze wynajmować niż kupować
@BurzaGrzybStrusJaja: problem polega na tym, że nie żyjemy w świecie i kraju gdzie działają normalne reguły wolno rynkowe, tylko jest interwencjonizm.
Możesz sobie liczyć odsetki od kredytu vs koszt wynajmu i analizować, że wynajem wychodzi trochę lepiej a potem przychodzi jakiś Sasin, Morawiecki albo Glapinski i podejmuje jakaś decyzję której nie przewidziałeś. Cały misterny plan i obliczenia w p---u.
Jakbyś rok temu wziął kredyt to nawet zakładając odsetki byłbyś do przodu bo
Czy tym ludziom nie jest trochę wstyd? xD Czułbym się jak skończony baran, gdybym leciał z samego rana stać kilka godzin po bułkę z mięsem i warzywami za 30 zł wyłącznie dlatego, że dzień wcześniej chłopaczek w krótkich gaciach powiedział w internecie, że przypomina mu to Berlin.
https://stooq.pl/mol/?id=35328
Jedziemy!
Bez sensu 3 lata czekać na mieszkanie dla siebie.
Komentarz usunięty przez autora
Mówię tyle że nie opłaca się czekać 3 lata. Argumentu z rozwojem nie czaje. Co ma do tego zakup mieszkania? Blokuję Ci on rozwój w jakikolwiek sposób?
Ile odsetek byś zapłacił za pozyczenie pieniedzy i ile byś spłacił kapitału przez ten czas zakładając ze kupiłeś mieszkanie np rok temu?
Odsetki od pożyczenia mieszkania były czesto mniejsze niż odsetki od pożyczenia pieniędzy na to mieszkanie, a ze przy obecnych stopach kapitału przez pierwsze 5 lat spłaca się tylko 4.5% to często bardziej opłacało się dobrze wynajmować niż kupować
Możesz sobie liczyć odsetki od kredytu vs koszt wynajmu i analizować, że wynajem wychodzi trochę lepiej a potem przychodzi jakiś Sasin, Morawiecki albo Glapinski i podejmuje jakaś decyzję której nie przewidziałeś. Cały misterny plan i obliczenia w p---u.
Jakbyś rok temu wziął kredyt to nawet zakładając odsetki byłbyś do przodu bo