@kuite22 Ja po prostu pogodziłem się z rzeczywistością w jakiej przyszło mi żyć, stałem się trochę zgorzkniały i kompletnie nieufny wobec kobiet i nie mam za bardzo ochoty na bliższe relacje. Mam jednak to szczęście że mam przyjaciół i znajomych więc mam z kim porozmawiać. Skupiłem się na prowadzeniu własnej firmy i robieniu w życiu tego co mi sprawia przyjemność. Generalnie przestałem się przejmować rzeczami na które nie mam wpływu.
Anonim (nie OP): Poruszył mnie ten wpis bo znalazłam w nim wiele z siebie, w tym tą zmianę postrzegania ludzi czy relacji. Sama nie chcę się zmieniać w cyniczną hejterkę czy rasistkę a zauważyłam, że trochę mi się poglądy przesuwają w tym kierunku. Fajnie, że podzieliłeś się swoimi przemyśleniami. To zmobilizowało mnie do autorefleksji i lekkich zmian w życiu. Mam nadzieje, że u Ciebie teraz lepiej, trzymam kciuki. Wszystkiego dobrego :)
Mam podobnie. Po długim związku, sam na emigracji, po 30.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
@mirko_anonim: ¯\(ツ)/¯