Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
jakie sa za i przeciw kupna #dom #mieszkanie od osoby która sama budowała (nie deweloper) ale z jakiegos powodu nie dokonczyla inwestycji i sprzedaje (stan surowy zamkniety) a budową całkowicie od zera? załózmy że mówimy o takim samym stanie domu, tej samej wielkości działce i metrazu - to jaka mniej więcej przebitka cenowa jest na tych domach od osób prywatnych które sprzedają niedokończone? Ciezko mi to policzyć bo o ile same materiały, robocizna, papierologia jeszcze jest do policzenia to czas poświęcony na budowę już ciezko zmierzyc i wycenić. chodzi mi o to ile $ taki sprzedawca mniej więcej zarabia na sprzedazy? 50k, 100k a możę jest na tym stratny? tak wiem - to zależy, zapewne od wielu czynników ale odrzućmy opcje skrajne, jakieś sytuacje gdzie kasa potrzebna na już i sprzedaje po kosztach budowy.
zastanawiam się czy jest sens pchać sie w budowanie samemu od podstaw czy też zakupić już gotowy postawiony domek ale np. w stanie surowym zamkniętym i go dokończyć. jeśli różnica w cenie między kupnem takiego gotowca a budowaniem od zera wynosiła by np. 100k a czas jaki włożył ten ktoś w budowę wynosił np. 2 lata to myślę że jest to do rozważenia?
tak wiem, można rzucic kasa i nie interesować sie jak idzie budowa ale z doświadczenia znajomych wiem ze w ten sposób przepłaci się i to grubo - jak majstry zorientują się ze kasa się sypie to beda ciagłe problemy i braki w materiałach.
ilośc nerwów i użerania się z ekipami też jest niemała przy budowie, problemy się piętrzą niesamowicie.
jest opcja nr 3 - czyli kupno już gotowego pod klucz - ale tutaj ceny mocno odjeżdzają.



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Sprzedaż domu w połowie budowy to akt desperacji następujący po ostrym zaciskaniu pasa. Jak się nie znasz to nie ocenisz na czym postanowiono zaoszczędzić, co jest niechcący z-----e ale nie naprawione przez brak środków, co jest nawet dobrze ale i tak nie tak jak byś chciał.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: moim zdaniem jak ktoś buduje sam dom tego typu to nie robi tego na handel, a dla siebie. Co do wartości takiej nieruchomości - taka sama jak u dewelopera. Nie widzę powodu, by wyceniać to inaczej. A to czy jakiś Mirek będzie chciał na tym jeszcze zarobić, czy może chce szybko sprzedać, bo szybko potrzebuje pieniędzy to już indywidualna kwestia, o której na pierwszy rzut oka nie wiadomo.

Dla
  • Odpowiedz
chodzi mi o to ile $ taki sprzedawca mniej więcej zarabia na sprzedazy?


@mirko_anonim:

Zrób kosztorys ile ty byś wydał na dom w takim stanie i będziesz wiedział czy tobie się opłaca.

A sprzedający może zarobić jak ma dojścia do fachowców, a może sprzedać po kosztach, twojej sytuacji to nie zmieni.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Mirku nie wiem dlaczego sam sobie jakoś życie utrudniasz przekombinowanym jakimś myśleniem o wycenianiu robocizny itd xD

Ludzie w większości nie są żadnymi analitykami ani kosztorysantami więc te ceny na rynku nie są wynikiem jakiejś wieloczynnikowej analizy tylko wypadkową tego ile włożyli w chałupę oraz tego w jakiej są sytuacji finansowej...

Ludzie na ogół nie sprzedają niedokończonych domów które budowali pod siebie dla zarobków czy dla zabawy tylko dlatego że muszą.
  • Odpowiedz