Wpis z mikrobloga

  • 1
@duzy240 ja nie powiem, z żono sie tu tak rozkręcamy, że faktycznie aby polak #!$%@?ł tu przez jakąś agencje to musi być niedorozwój bez fachu.
Elektryka here, ale żona z niemieckim to szybciutko gewerba i jazda.
  • Odpowiedz
  • 26
@interpenetrate dużo mało. A tak serio to nie wiem, ale są tu ludzie co od dziesięciu lat na magazynach robią i nadal nie znają języka pomimo pracy wśród niemców. I takich właśnie nazywa sie niewolnikami. Ale to oni sami nie chcą nic w życiu zmieniać a potrafią jedynie narzekać, że praca za 11€ to wyzysk.
  • Odpowiedz
@Zarzutkkake to samo w uk, w kraju po 17 lat i nawet sie przedstawic nie umie. Zakupy tylko polski sklep, praca u polaka wyzyskiwacza, bo nie ma jeden z drugim najprostych kursow.
  • Odpowiedz
w sumie to smutne


@duzy240: smutne jest to, że wiele ludzi robi dzieci zanim zarobią jakiekolwiek sensowne pieniądze, i później musza ratować się zbieraniem truskawek czy innych rzeczy w DE/NL itd...
  • Odpowiedz
@Zarzutkkake: Beka z tych co piszą że smutne, ja ten tekst zawsze słyszałem z tą różnicą że zamiast ogórków była budowa. Na początku się żegnałem, ale później stary wracał, chlał, bił bez powodu, robił awantury z dupy i jeszcze nic nie przywiózł bo jak kupił wódę to nie starczyło na nic innego. wiadomo priorytety.
  • Odpowiedz