Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: No dobra zacznijmy od tego ze przyznanie się do fobii jest czymś w #!$%@? wielkim dla Ciebie samego, druga sprawa jak walczyć z fobia? Jedynie Ty potrafisz z nią walczyć, ja mam nyktofobie wywołana tym ze siostra mnie straszyła w dzieciństwie wiec nie straszcie braci sióstr czy kogokolwiek nawet w żartach bo to może mieć wpływ na całe kogos życie, mam żonę która mnie rozumie i stara mi się
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @sberatel, mocno podejrzewałem, że odpiszesz w tym wpisie.
Tak, wiem, słynna terapia.
Trochę nie chcę pisać szczegółów, bo już zdarzało mi się pisać o sobie na anonimowych, a nie chciałbym żeby mnie skojarzono, ale uwierz mi, że wydałem trochę pieniędzy na to. Psychiatra nie chce mi wierzyć, że dopiero 600mg pregabaliny, ssri + dieta (ważne) pozwoliło mi na jako takie funkcjonowanie.
Ale przez tyle lat szukania sposobu jak
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @winimarti, tak mam lęk przed bliskością, bo stary mnie lał całe dzieciństwo, wyśmiewał i odciął od matki.
Po prostu boję się okazywać uczucia, boję się wyśmiania, że nie sprostam czyichś oczekiwań.
Za to pracodawcy uwielbiają takich pracowników, bo są posłuszni i pracują jak mrówki...

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: zacznij od tego ze będziesz podchodził do losowych osób i pytał o godzinę, nie wyleczy ale będzie pierwszym krokiem, później zacznij pytać o drogę, później podejdź do kogoś w restauracji i zapytaj jak jedzenie smakuje czy warto tu zjeść, nie zajmie to tydzień, miesiąc czy 2 zajmie Ci to lata, ale możesz już teraz. Powodzenia bo wiem jak to jest. I nie słuchaj pajaców na wykopie tu każdy jest
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @winimarti, nie no aż tak źle ze mną nie jest teraz. Mam kłopot z podtrzymywaniem rozmowy, small talkiem i przyznaję, co wyżej napisałem, że odechciało mi się uczyć interakcji. Po prostu wiem, że jak wyjdzie moje prawdziwe ja przed jakąś osobą to wyśmieje mnie, albo po prostu zakończy znajomość.
Nie mam autyzmu i potrafię odczytać, zgadnąć jak ktoś zareaguje na pewne informacje.

Nie zrozum mnie źle, twoje
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @moj_wykopowy_login, mohdo, spróbowałem ich kilkanaście. Dobrałem odpowiednie, chociaż czasem brakuje mi tych ekstremalnych stanów jakie dawały niektóre.
I tak wiem, że to kwestia czasu aż wejdę na substancje związane z dopaminą.
Moje życie to tabletka teraz, ja już kilkanaście lat temu umarłem. Magika kilka razy już planowałem (ciekawe, czy mode puści komentarz( ͡° ͜ʖ ͡°))

  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @moj_wykopowy_login, magik jest wybawieniem z pewnych stanów, to zwyczajny reset. Nie myślisz o tym, że komuś zepsujesz dzień (często pojawiają się takie komentarze, gdy ktoś rzuci się pod pociąg), a jedynie o tym, by załagodzić swój wewnętrzny ból, żeby wszystkie przykre emocje, które się kotłują w tobie zniknęły.

Dzięki za zrozumienie.

  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @moj_wykopowy_login, sami nadajemy sens naszym działaniom.
Dla kogoś bez sensu może byś malowanie paznokci, a dla innych jest to sens życia.
Widocznie nie byłeś jeszcze w takim stanie żeby magik był dla ciebie sensem.
Robiono kiedyś eksperyment i najgorszą torturą dla człowieka okazało się spuszczanie kropli na czoło (jeśli dobrze pamiętam, a jak coś to niech ktoś mnie poprawi).
Ludzie
  • Odpowiedz