Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Gorzkie żale.

Ponad 10 lat razem, kilka małżeństwa, fajny związek, porozumienie, szacunek etc.

Pewnego dnia komunikat - "chce się rozstać, już Cię nie kocham".

Co wy różowe macie w głowie?

Jestem wrakiem. Pozostaje czekać na śmieciarkę.

#zalesie



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): enjoy strata domu/mieszkania i samochodu. Twoja wina, ttak kończą ruchający. Po co w ogóle brałeś ślub w tym matriarchalnym k--------u? To nie Arabia Saudyjska, tutaj na tym papierku możesz jako facet jedynie stracić.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie wiem, kiedy otrzymałeś takie oświadczenie od żony, ale ono nie zwalnia Cię z obowiązku, który wziąłeś na siebie, składając przysięgę. Jeżeli żona upada, powinieneś ją ciągnąć w górę, a nie z boku się przyglądać temu i akceptować. Rozumiem, że Ci ciężko i być może moje słowa jeszcze Ci dokładają, ale piszę to, bo Ci dobrze życzę. Poczytaj, pokaż żonie, zawalcz o swoje małżeństwo. Pozdrowienia. https://zwierciadlo.pl/psychologia/379590,1,milosc-to-decyzja.read
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): OP: przykro mi Mirku, ściskam Cię mocno.
Usłyszeć taką deklarację od kogoś, z kim chciałeś spędzić życie to tak jakby cały świat się zawalił :(

@Echo225 - do walki o małżeństwo lub związek potrzeba woli z obu stron. Żona OPa już podjęła decyzję, a kobiety nie rzucają takich słów na
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Na razie to ona powiedziała, że podejmuje decyzję. A to nie to samo. Poza tym, jej słowa czy nawet wyprowadzka nie zmieniają meritum- autor zobowiązał się do starań o trwałość i jedność małżeństwa wobec siebie, niezależnie od woli drugiej strony. Ja wiem, że taką postawę trudno sobie wyobrazić w dzisiejszych egoistycznych i nastawionych na rozwody czasach, ale tym właśnie jest deklaracja, składana przy ślubie. Nie przysięga się tylko na
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Echo225 - jasne, że miłość to decyzja. Szkoda tylko, że wspomniany koncept rozumiałem finalnie tylko ja. Generalnie rzecz biorąc rozwód prawomocny, konta bankowe wyczyszczone. Miło było, nara. Determinacja drugiej połówki wzorowa. Na jakikolwiek powrót nie liczę. Kobiety w tego typu decyzjach są niezwykle konsekwentne.

Fun fact - goryczy dopełnia oczywiście rzekoma głęboka religijność szanownej małżonki, teściów i całej rodziny. Nie wiem jak im styków nie poprzepalało
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie takie cuda się zdarzały, czasem mąż poszedł na bok, zrobił dziecko, a potem wracał do żony i małżeństwo trwało dalej, wcale nie w złości i wzajemnym żalu. Ludzie są słabi, błądzą, krzywdzą innych, a najbardziej siebie. Życie z drugą osobą jest bardzo trudne- rozstać się jest łatwiej. Jeśli Ty się poddasz całkiem i zwrócisz oczy ku czemu innemu, niż Wasza miłość, to już nikt o to małżeństwo walczyć
  • Odpowiedz
@mirko_anonim a to myślisz, że miała kogoś na boku, że była taka zdeterminowana do rozwodu?
a znalezieniem partnerki to Ty się nie martw - nie każdy musi być w związku, przecież to nie jest żaden obowiązek
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w jaki sposób dowartościowała się zawodowo na Twoich plecach?

aaa zresztą, ile jest takich kobiet, które przejmują cały dom, dzieci, obiadki dla męża, śniadanka do pracy, a on finalnie sobie i tak znajduje ładniejszą i zostawia żonę z niczym? najpierw rozwinął karierę na jej plecach, bo ona przejęła wszystkie obowiązki, a on jedynie skupiał się na pracy, a potem idzie dalej, jak się znudzi, zero jakiejkolwiek wdzięczności.
  • Odpowiedz