Wpis z mikrobloga

@cinu4: nie, ale zbieramy te obrazki i poszukamy do działu prawnego RL9. Uwielbiamy chodzić na procesy, gdzie potężny Robert z armią prawników udowadnia, że przez te obrazki nigdy nie wygra plebiscytu na sportowca roku, a reklamować może rowery lokalnego producenta spod Kielc, a nie jest globalną twarzą znanej marki.