Aktywne Wpisy

Siemanko nocna. Kto też chory? Mózg mi zaraz wypłynieeeee

Melkovva_ +3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Skopiuj link
Skopiuj link

Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Mamy z żoną 27 lat. Mamy syna, który niedawno skończył rok. Żona od jakiegoś czasu naciska na drugie dziecko. Męczy mnie i robi fochy. Wcześniej była umowa, że najpeirw jedno, a drugie za 3-5 lat. Powiedziałem o tym rodzicom, to ci rozkłądają ręce i mówią, że to nasza decyzja. Przed ciążą żona normalnie pracowała, ale miała i tak zamiar zmieniać pracę, więc po kilku miesiącach ciąży, odeszła z pracy. Boję się, że chce kolejne dziecko, aby tylko nie wrócić do pracy. Już znam takie przypadki w swoim mieście. Rozmowy nic nie pomagają.
Nasi rodzicie bardzo nam pomagają i wiem, że by nam pomogli z kolejnym dzieckiem, żona dba o nasze mieszkanie, ale ja po prostu nie jestem jeszcze gotowy na kolejne dziecko.
#zwiazki #rozowepaski #logikarozowychpaskow
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Jak cię stać i masz siły i nie boisz się dzieci to rozważ tę opcję. Ja dzięki temu po 4 roku życia nie musiałem się aż tyle dziećmi zajmować.
@MirkoAnonim: a po wuj mówiłeś o tym rodzicom? Co oni mają z tym wspólnego?
Już kumam, dzieci mają dzieci.
Współczuje synkowi, nie rób więcej.
@thorgoth: po to że mam z nimi dobry kontakt i dośc często się z nimi spotykam? Ty nie utrzymujesz kontaktu z rodzicami czy rodzeństwem?
1) dzieci będą się bawiły ze sobą i będą się mogły zająć sobą - masz więcej luzu
2) szybciej wyjdziesz z pieluch
3) będziesz w średnim wieku, a dzieci będą samodzielne.
pewnie masz rację, zostanie madką na 100% bo po co pracować jak od nowego roku 800+
jeżeli jest z rodziny rozwodników, żyjących na zasiłkach leni, to niedaleko pada jabłko od jabłoni: zajdzie w ciążę, potem wystąpi o rozwód, dostanie od ciebie 30-40-50% tego co zarabiasz, do tego 1600 na dwójkę dzieciaków i kop w dupę dla ciebie
ja bym oczekiwał żeby najpierw wróciła do pracy, żeby sprawdzić czy się
@mirko_anonim: Nic gorszego sie nie moze zdarzyc, niz zaprosic rodzicow do wspoldecydowania w malzenstwie.
Chyba jednak maja wiecej oleju w glowie od ciebie i nie chca ci doradzac.
A z drugiej strony, to ogarnij sie chlopie i rozmawiaj z zona o planach w waszym malzenstwie, a nie z postronnymi ludzmi.
Nie masz wiele do gadania, zwłaszcza że nie kierujesz tym związkiem, szukasz wsparcia u rodziców, twoje zdanie nie liczy się. Także tak.
Nieźle się dobraliście, madka na pełny etat i miękiszon co nie potrafi pokierować swoim życiem i boi się żony gdy zrobisz coś co jej nie podpasuje. Jeśli nie chcesz dziecka
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny