Wpis z mikrobloga

  • 181
@mirko_anonim mityczne wyszalenie się za młodu to podobno podstawa szczęścia w życiu. Myślę, że szukasz dziury w całym i starasz sobie wmówić że to coś ci było potrzebne a wcale tak nie jest.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Rzucisz ją i nawet jeżeli wpadniesz w wir cipek to po pewnym czasie stwierdzisz, że wszystkie są takie same, a różni je tylko mentalność właścicielki. Trzymaj się dobrego i ciesz, że nie musiałeś przechodzić przez żmudne poszukiwania. Docenisz obecną "byłą" jak byś odbył kilkanaście randek z intelektualnym planktonem obecnych dziewczyn. Człowiek nie docenia dopóki nie straci.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jakbym czytał siebie sprzed prawie dwudziestu lat. Też mi to strasznie przeszkadzało i związek musiałem zakończyć. Pomijam fakt, że była p----------a. Jeśli to Twoja pierwsza to tylko Ci się wydaje, że jest super i musi zostać właśnie ona. Ja w tym złudnym przeświadczeniu żyłem 3 lata. Z perspektywy czasu żałuję każdego dnia.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: typowe problemy pierwszego świata

Jest ci dobrz, ale naoglądałeś się głupot, że ktoś ma lepiej i chcesz tego samego. W zasadzie takie problemy spotykają wszystkie bez wyjątków kobiety i tylko część mężczyzn.

Gratuluje, jesteś w tym gronie.
  • Odpowiedz
@Tytanowy_Lucjan: gościu chyba Cię oczdziało! wszystkie cipki są takie same? Nic bardziej mylnego. Ale jak się jest dobrym z (wykopowych) teorii, a bez praktyki, to się później wypisuje takie bzdury i dostaje się plusy od incelów z wykopu.
  • Odpowiedz
@Bill_Kilgore: Jedyna korzyść z nowości to właśnie podnieta... nowości. Kolejnej zdobyczy. A potem? Sam powiedz - ile razy można przerabiać kamasutrę z każdą nową laską? Ile razy można chodzić na randki i zadawać oraz odpowiadać na te same pytania? Ile razy można zaliczać z kolejnymi dziewczynami "pierwsze razy" w jakichś ciekawych miejscach jak byłeś już tam dziesiątki razy z poprzednimi partnerkami?

W którymś momencie jest już jak z coraz to
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: takie szalenie po chwili staje się nudne. Po którymś masz już takie eee, no niby poruchane, ale jakieś to wszystko takie nie wiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Bill_Kilgore: O! I jest on - argument ad personam - zamiast rzeczowej polemiki i argumentacji. Classic... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Raczej stabilne i dające komfort oraz osobiste zadowolenie. A to jest ważniejsze niż coraz to nowsze latawice w łóżku co tydzień by na końcu obudzić się z niczym i nikim, bo odrzuciło się dobre dziewczyny dla ciągłych poszukiwań "wyszumieniowych wrażeń" jak (może) planuje OP.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie kombinuj tylko ciesz się tym, co masz. Pamiętam jak po pierwszych 2-3 latach związku z moją obecną żoną dopadło mnie coś podobnego. Na domiar złego doszło do tego zainteresowanie jakim w owym czasie obdarzyła mnie młodsza o kilka lat dziewczyna. O mały włos a zerwałbym z moją kobietą... i po latach mogę powiedzieć, że byłaby to jedna z gorszych decyzji w moim życiu. Nie rób głupot. Dbaj o
  • Odpowiedz
@mirko_anonim od 20 roku życia jestem z jedną partnerka która jest moja pierwszą, ja dla niej te pierwszy, mamy 5 letniego dzieciorka, planujemy drugiego ostatnio się zaręczyliśmy, jesteśmy szczęśliwi.
  • Odpowiedz