Aktywne Wpisy

SaintWykopek +172

Tynka02 +142
Dobra #!$%@?, to co sie na tym portalu ostatnio dzieje przechodzi ludzkie pojęcie. Jeszcze zbożowe ladacznice i pterodaktyle gody byłam w stanie zaakceptować ale od czasu jak na mikro cała wstążka to defekujące panie/ zoofilia pora powiedzieć sobie dość i opuścić ten upośledzony portal.
#moderacja to #!$%@? żart, ale niczym nasz rząd białek bez jajek wrzuci jakiegoś śmiesznego posta że dobrze jest, dobrze robią i uda że wszystko ok. Nie dość że
#moderacja to #!$%@? żart, ale niczym nasz rząd białek bez jajek wrzuci jakiegoś śmiesznego posta że dobrze jest, dobrze robią i uda że wszystko ok. Nie dość że





Nie mogłem wymyślić dobrego określenia na ludzi, którzy z bronią mają tyle styczności, że sobie kiedyś postrzelali ze sportowego pistoletu/karabinu do tarczy (albo i nie) i lubują się w demonizowaniu broni, i wytykaniu wszystkim łamania zasad bezpieczeństwa, nawet jeśli to wytykanie nie ma najmniejszego sensu. A teraz już mam, amerykanie mi pomogli - range nazi :P
#bron #projektdedal
@Strus: chciałem to tu napisać :p
@grzechuu: Bo niektórzy ćwiczą z bronią dlatego, że jest to narzędzie ich pracy i będą musieli kiedyś strzelić do człowieka. Chociażby dlatego.
Pomijam chociażby już fakt treningu na sucho z instruktorem grupy kilku osób, wtedy każdy chyba chodzi przed grupą, która celuje do niego z rozładowanej broni.
Nikt tutaj nie mówi o głupich zdjęciach gimbusów, tylko normalnym, bezpiecznym używaniu broni.
Który element tego treningu obejmuje celowanie bronią w kierunku innego człowieka?
Strzelnica to nie jest pole bitwy, nie będzie tam takiej sytuacji, że będziesz musiał mieć broń gotową do użycia w ciągu 0,1s. Dlatego nie ma ŻADNEGO usprawiedliwienia dla łamania podstawowych zasad bezpieczeństwa. Nie mówię tutaj o szerzeniu takiej
@grzechuu: Oduczanie nawyku "nigdy nie celuj bronią w innego człowieka". Nawet podręcznik dla żołnierzy Wojsk Lądowych o tym mówi.
Powiedz to Chrisowy Kyle'owi zastrzelonemu na strzelnicy :P Wiem, o niczym to nie świadczy, ale musiałem.
W sytuacji zagrożenia życia nawet przez moment o tym nie pomyślisz, uwierz mi. Przy szkoleniach koniecznych w niektórych stanach USA do uzyskania pozwolenia na noszenie załadowanej broni ogromny nacisk kładzie się na umiejętność sprawnego wyjęcia broni z kabury schowanej np. pod kurtką. I to jest w zasadzie tyle, w strzelaninie nie będziesz patrzył przez celownik ani zwracał uwagi na to, ile
@grzechuu: Się uczepiłeś tego, co sobie wkręciłeś, a czym nawet przez moment nie wspominałem. EOT więc, bo nie ma to sensu.