mirko_anonim
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
5
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
PiersKurczaka
@mirko_anonim: ludzie to chu*e, ufałem różnym osobom i za każdym razem kończyło się rozczarowaniem, szkoda życia na te p--------y, lepiej skupić się na sobie
3
guilmonn
guilmonn
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
1
mirko_anonim
Anonim (nie OP): @guilmonn: wydaje mi się, że zmiana priorytetów nigdy nie jest nagła. Jeśli ktoś jest naszym przyjacielem np. ze szkoły średniej i widujemy się kilka razy w tygodniu, to rzeczywiście czasem zdarza się, że ta relacja jest dla nas coraz mniej istotna, pojawia się wspomniana żona, praca i tak stopniowo najpierw spotykamy się raz na miesiąc, potem raz na pół roku, a kończy się na składaniu życzeń
1
mirko_anonim
Anonim (nie OP): Idź sobie pobiegać więcej pożytku z tego będzie niż z wysrywów z anonimowych.

─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
1
Shatter
@mirko_anonim wooo, ciekawe co to był za wpis i co wtedy tam pisałem xd
0
programista15cm
@mirko_anonim: sądząc po tym wysrywie ten ktoś dobrze zrobil. Próbujesz w ludziach wzbudzić atencje, a jak się nie udało to poczucie winy -> atencje
0
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @programista15cm: Próbuję wzbudzić atencję i dlatego piszę anonimowo? Jedyne co zrobiłem, to zebrałem głos różnych ofiar i ich argumenty. Jednego dnia Ty kogoś zghostujesz, drugiego ktoś Ciebie i pewnie nie będzie tak fajnie (w sensie nie Ty personalnie, to tylko przykład). Ludzie są egoistami i rzadko kiedy myślą o innych, a świat byłby lepszy jakbyśmy traktowali innych tak jak sami byśmy chcieli być traktowani, to
0
programista15cm
@mirko_anonim: nikt poza Tobą nie jest odpowiedzialny za Twoje emocje. Dorosnij
0
mirko_anonim
Anonim (nie OP): Jestem zniszczonym psychicznie człowiekiem z depresją. Miałem kilka osób, z którymi znałem się od szkół czyli już jakieś 10-15 lat. Każdy ma swoje życie i nie widzimy się po kilka lat. Wszystkich zghostowalem, nie widzę sensu w życiu i nie widzę sensu utrzymywać takich znajomości. I tak mi nie pomogą, nie wiedzieli nawet o moim problemie bo nie mam zamiaru robić z siebie ofiary. Spotkania i tak się
0