Wpis z mikrobloga

@yahoomlody: W książce też ich nie było bezpośrednio pokazanych, jak dobrze pamiętam. Mi się nawet ten efekt całkiem podoba, bo można zobaczyć to z perspektywy harrego, czyli że nie mógł nawet pożegnać się z bliskimi, którzy za niego ginęli.
  • Odpowiedz