Wpis z mikrobloga

@Von_Kaevum: ech, przypominają mi się czasy liceum. Wstawałem w niedzielę na obiadek, później szedłem się zrzygać, bo kac uderzał z pełną mocą i zgonowanko do wieczora ( ͡° ͜ʖ ͡°) plusem tego szaleństwa było to, że w dorosłym życiu już mi się nie chciało.
  • Odpowiedz
@Von_Kaevum przypominają mi się czasy studiów. Na ostatnim roku, albo coś koło tego, na wakacjach dzień w dzień , przez dwa tygodnie, wracałem n------y do domu. A to z jednym kolegą się napiłem, a to z innym. A to do sąsiada wpadłem, a to sobotnia imprezka itp klimaty. Az którejś nocy, jak wróciłem napruty, matula otworzyła mi drzwi i oznajmiła, że jak jutro wrócę pijany to wyrzuci mnie z domu. A
  • Odpowiedz