@rakiwo @KwadratF1 akurat nie miał jak wejść w ferrariego i pokazać szermierki bo każde wejście z szermierka to odsłanianie się na obalenie i ferrari tylko na to czekał by wlecieć swoją masa w laszczyka. brawo dla Kamila.
Dobry bokser wyprowadza ponad 200 celnych ciosów na walkę. to oznacza ponad 20 na rundę. Łaszczyk miał Ferrariego przez pierwsze 1,5 minuty jak nie 2 w pełnej kontroli pod siatką (runda bokserska podobnie jak w MMA trwa 3 minuty) , wyprowadził 0 celnych ciosów. Taki to właśnie bokser. Taki Kasjusz to już bym tam mielił Amadeusza ostro.
@rakiwo: Chłop Tobie piszę, a Ty dalej swoje. Nie masz pojęcia o czym piszesz. Musiał skrócić dystans, żeby zadać cios. Tym bardziej, że ma mniejszy zasięg ramion. To nie tak, że miał 1,5 minuty na bitkę, bo miał go przy siatce, bardziej 1,5 minuty próbował uderzyć, tak żeby nie dać sie obalić.
@Jotomnwm: ty nie masz pojęcia o czym piszesz, w boksie czymś normalnym jest większy i mniejszy zasięg rąk, bokserzy w tej samej kategorii wagowej potrafią mieć 20 cm różnicy. Łaszczyk przez pierwsze 2 minuty miał typową walkę bokserką, miał wystraszonego typa pod "linami" w tym wypadku oktagonem i wystarczyło wyjść 1 czy 2 czystymi seriami żeby go ukrócić.Tak jak robił to Kasjusz w swoich walkach czy Szpilka z Załęckim. Ale
@rakiwo: Nie widzisz różnicy pomiędzy stójką w MMA, a boksie. To są dwie różne rzeczy. Jak on ma sie wbić serią, jak typ od razu w niego nurkuje. Boksu może liznąłeś, ale MMA jak widać nie. Kasjo jest tego idealnym przykładem, boi się bić w MMA.
@rakiwo: co Ty w ogóle porównujesz. Kasjo ma ponad 190cm wzrostu a Polak 170 i ledwie wygral w tamtych czasach z Magicalem. Tutaj przewaga siły była po stronie Ferrariego, choć i tak przygotowany byl na jakieś 6 minut trzymania za nogę. Po drugie po odjetym punkcie walka nie mogła wrócić do parteru, bo się tam nie toczyła. Punkt został odjęty za to, ze Łaszczyk bronił się trzymaniem siatki przed obaleniem.
@Sonia_Zwierzynska: Miał całkiem sporo czasu, w pierwszej rundzie pierwsze obalenie było po 2 minutach, to znaczy, że jako rasowy bokser miał prawie całą rundę i nie zadał żadnego celnego ciosu. W drugiej rundzie sam jest sobie winny, bo obalenie nastąpiło po tym jak nieudolnie próbował kopnąć.
@wicked93: p---------e, Kasjo Polaka kasował jak chciał. Uprzedzam co odpowiesz że Polak trenował 3 miesiace. Każ bokserowi wchodzić w nogi i pracować na nogach tak samo jak komuś kto zaczyna
@KwadratF1
akurat nie miał jak wejść w ferrariego i pokazać szermierki bo każde wejście z szermierka to odsłanianie się na obalenie i ferrari tylko na to czekał by wlecieć swoją masa w laszczyka. brawo dla Kamila.
Po drugie po odjetym punkcie walka nie mogła wrócić do parteru, bo się tam nie toczyła. Punkt został odjęty za to, ze Łaszczyk bronił się trzymaniem siatki przed obaleniem.