Aktywne Wpisy


uzaleznilam sie jak n------n od diazepamu, najpierw bralam zgodnie z zaleceniami lekarza a potem zarzucałam sobie dla relaksu, kiedy mi sie zachce, zeby było fajniej. Nie moglam potem sie ogarnac i bez tabletek nie chcialo mi sie zyc, typowe narkomaństwo, powiedzialam o tym psychiatrze ktory pomogl mi z tego wyjść, calkowity zakaz wszystkich benzo itp. ale szło to w c--j ciezko i wspomagajaco przepisal mi pregabaline bo to podobno nie uzaleznia. PODOBNO.





źródło: uid_574c3bd0f31bbbfc617d97d24dbf4b0b1655976801504_width_900_play_0_pos_0_gs_0_height_506
Pobierz