Wpis z mikrobloga

@diler_biedy: dokładnie xD mam wrażenie a nawet jestem pewien że większość naszego społeczeństwa idzie do pracy za karę i obwinia o wszystko pracodawcę/firmę a nie siebie że tam jest xD POLSKA
  • Odpowiedz
@cielak44: @Sababukin: @KapitanPolska: a potem płacz że płacą 3k brutto takim pracownikom xD


@diler_biedy: A jak pracownicy mają się zachowywać robiąc np w kołchozie na taśmie?

mam wrażenie a nawet jestem pewien że większość naszego społeczeństwa idzie do pracy za karę


@Ballo: Nie za karę a bardziej z musu sytuacji. Przecież dla przeciętnego robola praca to nie jest narzędzie do spełniania, topienia
  • Odpowiedz
@wojtas_mks: ja pracuję w kolchozie gdzie płacą tylko 3k za dniówke .
Za tyle to jak można szanować robotę?
W 2 klasie podstawówki uznałem że rzucam szkołę i zostaje programistą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@cielak44: Nie ma to jak przyjezdzac do biura o 9:45 i wychodzic o 16:10-16:30, a reszte ogarniac przez telefon ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Inna sprawa, ze zdarzaja sie dni, kiedy trzeba laptopa odpalic o 20 lub pozniej, vo cos sie wywali, ale to i tak nie zmienia faktu, ze lubie swoja prace.
  • Odpowiedz
@sylwke3100: @Ballo dobrze to podsumował. Winni są wszyscy naokoło tylko nie ja sam.
Też robiłem w kołchozie za grosze, pracując ciężko, na 2 zmiany, w soboty i niedziele. Po roku rzygałem tą pracą i byłem gotów rzucić to i iść na bezrobocie, to było 15 lat temu i zarabiałem 1200zł na umowie o pracę.

Wiesz, że gdy jadę do tej firmy teraz, to spora część osób które były wtedy,
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@sylwke3100: @Ballo dobrze to podsumował. Winni są wszyscy naokoło tylko nie ja sam.

Też robiłem w kołchozie za grosze, pracując ciężko, na 2 zmiany, w soboty i niedziele. Po roku rzygałem tą pracą i byłem gotów rzucić to i iść na bezrobocie, to było 15 lat temu i zarabiałem 1200zł na umowie o pracę.


Wiesz, że gdy jadę do tej firmy teraz, to spora część osób które były wtedy,
  • Odpowiedz
@sylwke3100: ja nie daję nikomu recepty na godne zarobki, mówię o tym co zrobiłem ja, a czego nie zrobił żadnen z moich dawnych współpracowników - kołchoźników.

Znam ludzi o IQ opony od traktora którzy koszą kokosy na handlu samochodami, skarpetami, ocieplaniu dachów.
Znam inteligentnych ludzi którzy robią w kołchozie za 3k netto bojąc jakiejkolwiek zmiany i podjęcia nawet najmniejszego ryzyka w swoim życiu.

Jaki z tego morał? Jak sam sobie
  • Odpowiedz
Ludzie którzy tam wciąż tkwią nie zrobili nic żeby poprawić swój los.

@diler_biedy: ... bo nie mogli. Ten świat nie jest sprawiedliwy, o czym też się kiedyś przekonasz.

Winni są wszyscy naokoło tylko nie ja sam.

Nie wszyscy, ale wszyscy, którzy chcą kontynuować ten gówniany świat. Ja sam się nie stworzyłem, "kołchoźnicy" też nie, zostali stworzeni ze swoimi ograniczeniami, a teraz ci którzy ten problem stworzyli umywają
  • Odpowiedz
to płacz dalej i obwiniaj innych za to że żyjesz


@diler_biedy: Cóż, do niektórych już dotarło, że to jest słuszna postawa, ale tobie to na razie nie grozi, będziesz raczej na końcu kolejki.
  • Odpowiedz