@1SunnyBunny1: Wszystko zależy od skali złożoności projektu, stopnia skomplikowania ficzerów / bugów. Nic nie jest zero-jedynkowe. Czasem łatwiej ogarnąć prostego buga niż zaimplementować złożony ficzur. Czasem na odwrót, na przykład kiedy bardzo trudno zreprodukować problem. Osobiście bardzo lubię babrać się w gównie i bawić się w bug fixing. Ale chyba jestem wyjątkiem.
Co jest cięższe/bardziej pracochłonne:
Osobiście bardzo lubię babrać się w gównie i bawić się w bug fixing. Ale chyba jestem wyjątkiem.