Aktywne Wpisy

Wyaderny +928
#swarzedz #ciekawostki
Kupiłem książkę w antykwariacie, a tam pomiędzy stronami "wiadomość w butelce" :D
Kupiłem książkę w antykwariacie, a tam pomiędzy stronami "wiadomość w butelce" :D
źródło: 20250928-201244-edit-20251010170209
Pobierz
TP53 +31
Zastanawiam sie czy nie przygarnąć 5 letniej kotki, ktora byla do tej pory bezdomna. Kotka po operacji uszka, odrobaczona, zaszczepiona. Co myslicie? Odnajdzie sie w mieszkaniu z 7 letnim dzieckiem? Wczesniej nie mielismy kota. To bylaby duza zmiana dla niej bo z obiezyswiata stala by sie niewychodzacym kotem. Podobno tulisinska i łasząca się.
#koty #kitku #pokazkota
#koty #kitku #pokazkota
źródło: 1000030658
Pobierz




https://myanimelist.net/anime/48702/Dance_Dance_Danseur
Dance Dance Danseur
Animowany balet. Czy to już sportówka, czy jestem jeszcze bezpieczny? Niby rywalizacja jest, ale przecież niepunktowana.
Ciężko powiedzieć. No ale ryzykujemy.
Centralnym punktem oprócz baletu jest w tej serii romans w trójkącie. Mamy czada dynamiczniaka świetnego we wszystkim czego się dotknie, a teraz dotknął się baletu. Mamy jap0nkę witaminkę, która wzięła go na celownik i rzuciła zaklęcie - Abrakadabra, patrz to są moje majtki! Mamy też wycofanego i straumatyzowanego, chorego psychicznie przegrywa, który jest baletowym przechujem. A tak naprawdę to jednak jest bromance a nie romance i zastrzegam, że wcale nie jest gejowo (biorąc pod uwagę na ile niegejowy w ogóle może być męski balet). Czemu tak? Nie wchodząc w szczegóły i nie spoilerując za bardzo - mam tu POTĘŻNE skojarzenia z Your Lie in April a.k.a Kaori zwykłą suką była, a tutaj MC wychodzi z bardzo podobnego dylematu emocjonalnej zarzutki śpiewająco... znaczy tańcząco.
Anime jest według mnie nierówne. Potrafi zainteresować i przykuć uwagę na dłuższą chwilę, a potem klapnąć na podłogę. Gdy już się zbieram by powiedzieć "fajne było ale trochę się zesrało", tytuł niby mnie słysząc natychmiast odżywał i serwował coś ciekawego. I tak kilka razy. Starczyło by doprowadzić mnie do finału i żebym specjalnie nie grymasił.
No specjalną uwagę zasługuje animacja tego tytułu, sceny tańca są prześlicznie płynne, bardzo fajnie się je ogląda. Salta, fikołki, obroty, piruety, wyskoki i akrobacje na poziome Chun Li helicopter kick ze Street Fightera. Najmocniejszy punkt tej serii, trzeba tylko przyzwyczaić się do shoujowych mord i żyrafich szyj.
Nie ukrywam, że siadając do seansu miałem raczej niskie oczekiwania, a DDD je bez problemu spełnił i mocno podbił poprzeczkę. Nawet dobry tytuł, dodatkowo punktujący swoją innością.
Komentarz usunięty przez autora
czy może być jeszcze gorzej?
Komentarz usunięty przez autora
Tak, różowy dinozaur lecący latami przez kosmos.
No ja to bajkę bardzo lubię i obejrzałem ją dwa razy - raz w sezonie, a potem ponownie jak wyszły wszystkie odcinki. Tłumacze mangi są jeszcze daleko w tyle za oryginałem, a szkoda, bo chętnie bym się zabrał za tą mangę. Może ją odkryję na nowo za kilka