Wpis z mikrobloga

#prawo @audyt-obywatelski : w kwestii znaleziska https://www.wykop.pl/link/6824213/odmowilem-wylegitymowania-sie-policji-zakazy-fotografowania-wszedzie/ oraz komentarza autora kanału audyt-obywatelski.

Stan prawny faktyczny.
Autor kanału popisuje się wiedzą prawniczą odnośnie art. 14 oraz art. 15 ustawy o policji. Przekazał policjantom że nie mają podstaw do jego legitymowania. Niestety jest w błędzie a co za tym idzie nie zna dokładnie art. 14 ust. 1 pkt 1.

"W granicach swych zadań Policja wykonuje czynności: operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-porządkowe w celu rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw, przestępstw skarbowych i wykroczeń"

Nagrywanie obiektów i zawiadomienie ze strony właściciela powinno się zakończyć wylegitymowaniem nagrywającego na podstawie tego artykułu. Chodzi o to że czynności legitymowania policji mieszczą się w art. 14 ust. 1 pkt 1 pod pojęciem „rozpoznawania i zapobiegania”.

Nie wierzycie, że policja ma prawo legitymować kogoś kto nagrywa na podstawie tego artykułu? Zapraszam do zapoznania się z treścią orzeczenia Sądu http://orzeczenia.gliwice.so.gov.pl/content/$N/151515000003006_VI_Ka_000418_2014_Uz_2014-07-29_001

I zdanie "Kolejny zaś przepis art. 15 ust. 1 pkt. 1 ustawy o Policji stanowi, iż Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają prawo legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości. Ustawa nie wskazuje, że ma to dotyczyć wyłączenie osób podejrzewanych o popełnienie przestępstw, czy wykroczeń, co jest ze wszech miar uzasadnione". Nie ma w tym punkcie słowa o tym, że legitymowanie ma dotyczyć wyłącznie kogoś kto popełnia przestępstwo lub wykroczenie.

Gdyby tylko policjanci znali treść tego orzeczenia to by go wylegitymowali.

P.S. Teraz już będą znali ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stivo75: no chyba jednak nie ;)

Najpierw sprawdź co było przyczyną interwencji.
Z tego co opisano to rozumiem że to małżeństwo wezwało bezzasadnie policję do sąsiadów. Policja finalnie chciała od nich dane właśnie za to bezzasadne wezwanie i wtedy zaczęła się cała akcja „nie mam dowodu a potem nie masz prawa mnie legitymować”.

Jak na ironię to wyglada na to że przytoczyłeś przykład, w którym policja chciała zrobić to, czego
  • Odpowiedz
@Stivo75: kiepska manipulacja, czemu nie wkleileś do końca fragmentu?

"Zresztą trudno, aby ustawodawca zakładał, że osoba, która żąda pomocy następnie nie będzie współpracowała w takim zakresie, czy też aby taką postawą okazywał się świadek zdarzenia, a w takim charakterze miała występować obwiniona"

poza tym, audytor zasadniczo mówi ogólnie o przesłankach z art 14 - to że skupia się na podejrzeniu popełnienia wykroczenia przestępstwa jest zaś rezultatem okoliczności, bo zazwyczaj ktoś
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Karoleer: No nie, fragment do końca nic nie zmienia w interpretacji sądu tego że można legitymować. Piszesz dalej "audytor" - nie wiem o kim tutaj piszesz. Kto to jest w tej sytuacji audytorem?
  • Odpowiedz
@Karoleer: To jest opinia prawnika, nie dyskutuj z nią chłopskim rozumem, bo nic nie zdziałasz. Zadam ponownie pytanie : kim jest audytor? Kto to jest TEN AUDYTOR? O kim ty piszesz???
  • Odpowiedz
@Stivo75:

To jest opinia prawnika, nie dyskutuj z nią chłopskim rozumem, bo nic nie zdziałasz


No to masz spory problem, bo ja też zawodowo noszę togę, tyle że z innym kolorem żabotu. Moja polemika polega na punktowaniu pełnego stanu faktycznego, nie na chłopskim rozumie, ale najwyrazniej tego nie pojmujesz ( ͡°
  • Odpowiedz
@Karoleer: No to twoja opinia jest inna niż innego prawnika. Znam takie sytuacje. Skoro nosisz togę, powinieneś wiedzieć kto to jest audytor. Piszesz o kimś, kto zawodowo przeprowadza audyty na zlecenie firm. Ja na tym nagraniu nie widzę żadnej osoby która by przeprowadzała audyt na czyjeś zlecenie. Zacytuję teraz jednego wykopowego prawnika - "Trollujesz, czy faktycznie aż tak jesteś odklejony?"
  • Odpowiedz