Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@BShKF: Pierwszy dzień wakacji, nie spałem całą noc, zmęczenie. Nie rozejrzałem się po okolicy, nawet o tym nie pomysłem, chciałem nagrać szybko jedno ujęcie i jechać dalej. Robiłem manualnie orbitę jednego obiektu, w tym miejscu maksymalny AGL wynosił 25m. Budynek w pobliżu był wyższy, dron przywalił bokiem i spadł na beton.

Mam ubezpieczenie ale szkoda że pierwszego dnia go rozwaliłem bo nic więcej nie bylem już w stanie nagrać.

Teraz
  • Odpowiedz
@Wygryw_z_wyboru Wygląda nieciekawie, ale jak elektronika żyje, tylko plastiki połamane, to może nie będzie tak strasznie. Może taniej wyjdzie naprawić odpłatnie w DJI, niż Care. Patrząc po cenach części w necie może wyglądać to przerażająco (np. 1 ramię = 200zl). Ale to całe ramię z silnikiem. W serwisie DJI jak silnik jest sprawny, to liczą tylko za plastik itp.
  • Odpowiedz
@sirgorn zależy jak bardzo rozpieprzony. U mnie był połamany gimbal, ale kamera działała. Policzyli za jedno ramię gimbala + silnik na tej osi. Jak wcześniej patrzyłem w necie całego setu (gimbal + kamera, bo tylko takie widziałem), to mało zawału nie dostałem.
  • Odpowiedz
@Wygryw_z_wyboru a nie przypadkiem 550? () bo mi coś śmigło ponad 500zl jak kupowałem care. Gimbal to prawie 2/3 wartości drona więc jak gimbal poszedł to lepiej wymienić. A drona w care dają regenerowanego więc miej to na uwadze, chociaż może z racji że mini3 pro jest dość świeży to dają jeszcze nowe jednostki prosto z fabryki. W każdym bądź razie informuj ( ͡º ͜ʖ
  • Odpowiedz