, podczas gdy dostawałem często chore pomysły do gnębienia szarych pracowników bo dyrektorzy uważali ze tego właśnie nam brakuje.
@bb89: tu właśnie mogłeś walczyć o to by "było dobrze". Do tego trzeba umiejętności rozmowy z managerami i manipulacji nimi. Jak zrobisz to dobrze będziesz ceniony przez managerów jako ten co im powie jak to robić bez ośmieszania ich, i ceniony przez zespół jako ten który trzyma ich strone i ich
@zapalara: bardzo możliwe, niestety w moim przypadku nie było pola do dyskusji, zadania były podane w formie monologu, nie dialogu typu „Musimy to wprowadzić bo nas dyrektorzy o to cisną, a widzieli to w innej firmie i tam to świetnie zadziałało”, a gdy dajesz argumenty na nie i pokazujesz co to faktycznie robi to tylko przytakują i potem dopytują czy już wprowadziłeś to co chcieliśmy
@bb89: No tu właśnie trzeba umieć / chcieć z nimi rozmawiać. No i to nie są na początku przyjemne rozmowy, choć to zależy. W jednej firmie np. powiedzialem tak (upraszczajac): "Zatrudniliście mnie jako TLa, bo wiecie ze jestem dobry. Chce zrozumiec wasza wizje i oczekiwania, wytlumaczcie mi biznesowo co chcecie bo tu jestem tepy, a mnie dajcie zarzadzac oprogramowaniem i zespolem. A jesli nie chcecie zebym tego robil to dajcie
@bb89: tu właśnie mogłeś walczyć o to by "było dobrze". Do tego trzeba umiejętności rozmowy z managerami i manipulacji nimi. Jak zrobisz to dobrze będziesz ceniony przez managerów jako ten co im powie jak to robić bez ośmieszania ich, i ceniony przez zespół jako ten który trzyma ich strone i ich
@bb89: To są obowiązki Engineering Managera, z Twojego opisu wynika, że macie pomieszane dwie różne role w firmie.