@Kroledyp: klejący się zastawiony syfiasty sklep. Ceny różnią się od tych na półkach i na kasie, ciężko coś znaleźć bo wszystko zastawione, mnóstwo starych bab w kolejkach, niedziałające kasy samoobsługowe, jedna otwarta kasa na wężyk ludzi to jest standard w każdej biedrze i ceny owoców oraz ich jakość to jest dramat. W niewielu produktach są lepsi niż konkurencja jeśli chodzi o cenę a każdy z tych produktów jest gorszy jakościowo
@tos-1_buratino ja chodzę z dwóch powodów - jest blisko i są naprawdę dobre rabaty. Robię zakupy za ponad stówę, to często mam rabat na poziomie 10-15 złotych. W Lidlu nawet grosza upustu nie ma.
@Kroledyp: programiście 15k przeszkadza wszystko, ale tylko w głowie, bo biedronki na jego zadupiu nie ma, jest tylko Dino, a zakupów i tak nie robi bo robi je mama (jest niezależny i nie uwiązał się kredytem więc mieszka mamą)
@Papuga_wojtka: Świetnie to napisałeś, bo dokładnie tak samo odbieram te wszystkie " ogromne " problemy które tu ci programiści 15k z Woli Wiaderno wypisują Kuce też w sumie tak mają, tym to dopiero nic nie pasuje i jak ktoś coś uważa mówi robi to ci koniecznie musza na odwrót
@trujacybluszcz: najgorzej jak z wózkiem z bomblem wejdziesz do biedronki to nie ma jak nawet się tam poruszać. Paleta na środku i trzeba szukać innej drogi xD
źródło: comment_1656269387ylQ2WOllHo9KFnFK8HuqLz.jpg
PobierzPalety stojące na środku, syf i kolejki na pół sklepu. Ja bojkotuję biedre i wybieram lidla, który jest kilkaset metrów dalej właśnie z tych powodów.
I tak wiem, że beka ha ha ha nie podniosą się po moim ciosie, ale z tego co słyszę jest dość dużo osób, które też tak
Kuce też w sumie tak mają, tym to dopiero nic nie pasuje i jak ktoś coś uważa mówi robi to ci koniecznie musza na odwrót
Komentarz usunięty przez autora