Wpis z mikrobloga

@mieszkamtu: jest to w zasadzie też ładny zapach, więc pasuje.

Masz absolutną rację, też mnie muzyka ujęła, całość jest przepiękna, zaciąga takim noir, klasycznym filmem sensacyjnym. Przepiękna sprawa.

Obawiam się, że utwór został po prostu stworzony na potrzeby reklamy. Brzmi jak mix pomiędzy Vangelisem a Klausem Doldingerem.
  • Odpowiedz
@Asjopek: miałem przyjemność wąchać oba, Obsession to jedna z najlepszych serii CK, naprawdę. Przyzwoite parametry i naprawdę udane kompozycje (mówię tutaj o Obsession, Obsession Night i Dark Obsession, reszta do wyj3bania imho, np. Obsessed - słabizna trochu). Na późną jesień i zimę - rewelacja.

Ktoś mógłby powiedzieć, że nieco ulepy, ale moim zdaniem przy takim Le Male albo SWY to są to bardzo wytrawne i dojrzałe perfumy.
  • Odpowiedz
@Asjopek: no parametry miało wybitne, bardziej korzenne. Koleżanka miała próbkę i dała mi powąchać - coś pięknego. W bezpośrednim teście nie próbowałem. Niestety oryginalny EDP jest wycofany od wielu lat - właśnie ta butelka była w powyższej reklamie.

Współczesne wypusty tak naprawdę chyba nic nie straciły - dalej są mocne i dalej czarują.

  • Odpowiedz