Wśród dziesiątków myślicieli epoki postsowieckiej Dugin był najmłodszy i najbardziej krwiożerczy. Aby urzeczywistnić jego metafizyczne zamysły, trzeba by było zalać krwią połowę ziemskiego globu – tę zachodnią. A gdyby Zachód się nie podporządkował, to Dugin planował wysadzić w powietrze cały glob, gdyż wedle niego nie-byt w ostatecznym rachunku lepszy jest od bytu.
Cechą charakterystyczną Dugina jako myśliciela jest otwarta nienawiść do wszystkiego nie tylko ludzkiego, ale po prosu żywego, bytującego, przy czym w połączeniu ze swoistą religijnością. Jego dzieła upstrzone są takimi pojęciami, jak „Boży subiekt”, „synowie światła”, „potężne duchy”, „miły anioł” itp. Takie zestawienie „wysokiej duchowości” z nienawiścią do świata odwołuje się do starożytnej herezji gnozy (I wiek naszej ery), potępionej przez chrześcijaństwo. Gnostycyzm głosił, że istniejący świat pogrążony jest w Złu i trzeba go całkowicie unicestwić,
Jakkolwiek to dziwne, jest to właśnie ostatnie odkrycie eurazyjskiej prawdy objawionej Duginowi: najwyższym celem jest przekształcenie bytu w niebyt.
Wychodzi na to, że Dugin to po prostu skrajny antynatalista, któremu znudziło się czekanie aż ludzie dobrowolnie zrezygnują z prokreacji i wziął sprawy w swoje ręce xD
Wychodzi na to, że Dugin to po prostu skrajny antynatalista, któremu znudziło się czekanie aż ludzie dobrowolnie zrezygnują z prokreacji i wziął sprawy w swoje ręce xD
W tym wypadku mogę odbić piłeczkę stwierdzając, że Joseph Fritzl był takim skrajnym natalistą, ale znudziło mu się czekanie aż jego córka sama założy wielką rodzinę której zawsze pragnął ¯\_(ツ)_/¯
@Zgrywajac_twardziela: Tak ale Joseph Fritzl nie był jednak filozofem o skrajnie pesymistycznych tendencjach który wygłaszałby metafizyczne idee o tym, ze niebyt jest lepszy od bytu xD
@Al-3_x: Joseph Fritzl był pro-natalistą który wygłaszał tezy, że rodzina jest najważniejsza, a ponadto przypisywał rozmnażaniu pozytywne cechy, podobnie jak inni pro-nataliści ( ͡°͜ʖ͡°)
Tak samo sensowna to analogia jak ta Twoja ( ͡°͜ʖ͡°)
@Al-3_x: Ale jego poglądy nie mają nic wspólnego z antynatalizmem. To że Ty widzisz cechy wspólne ma tyle samo sensu co cechy wspólne Josepha i wszystkich pro natalistów. Antynatalizm nie zakłada anihilacji, tylko dobrowolnego poprzestania rozmnażania się, to jest kompletnie co innego. Podążając Twoją logiką mogę tak samo napisać że Fritzl przecież jest jak typowy pro-natalista, bo narobił dzieci. Prawdy będzie w tym tyle samo co w Twoim bzdurnym stwierdzeniu
materialistyczne założenia, które założyłem, że są dość powszechne u was. Ale ciągle wierze, ze wam się to uda i pójdziecie ten krok naprzód.
Wychodźmy poza fakty i materialistyczne założenia wchodźmy w urojenia, których prawdziwości nikt nie udowodni to będzie wieeelki krok w przód ( ͡°͜ʖ͡°)
@Zerero: Wychodząc poza solipsyzm wchodzimy w urojenia istnienia zewnętrznego świata którego prawdziwości nikt ci nie udowodni. np. każdy naiwny realizm jaki reprezentują materialiści twojego pokroju
@Al-3_x: Nie mogę wam tego zabronić. Faktem jest to, że antynatalizm to logiczna i moralna droga. Nawet biorąc pod uwagę różne religie antynatalizm również jest dobrym (albo chociaż nie jest złym) wyborem.
@Al-3_x: Nie mam dziś czasu na dyskutowanie o tym, że cierpienie jest dobre, narzucanie innym potrzeb również oraz że zawsze można z życia zrezygnować. ( ͡°͜ʖ͡°)
Wychodzi na to, że Dugin to po prostu skrajny antynatalista, któremu znudziło się czekanie aż ludzie dobrowolnie zrezygnują z prokreacji i wziął sprawy w swoje ręce xD
#filozofia #antynatalizm #polityka
W tym wypadku mogę odbić piłeczkę stwierdzając, że Joseph Fritzl był takim skrajnym natalistą, ale znudziło mu się czekanie aż jego córka sama założy wielką rodzinę której zawsze pragnął ¯\_(ツ)_/¯
Joseph Fritzl był pro-natalistą który wygłaszał tezy, że rodzina jest najważniejsza, a ponadto przypisywał rozmnażaniu pozytywne cechy, podobnie jak inni pro-nataliści ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tak samo sensowna to analogia jak ta Twoja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A Dugin to co występuje w podwójnej postaci? XD
Antynatalizm nie zakłada anihilacji, tylko dobrowolnego poprzestania rozmnażania się, to jest kompletnie co innego. Podążając Twoją logiką mogę tak samo napisać że Fritzl przecież jest jak typowy pro-natalista, bo narobił dzieci. Prawdy będzie w tym tyle samo co w Twoim bzdurnym stwierdzeniu
Tak samo mogę porównać Fritzla do pro-natalistów, czyż nie? Cel ten sam - robienie dzieci, tylko metoda bardziej inwazyjna ¯\_(ツ)_/¯
Wychodźmy poza fakty i materialistyczne założenia wchodźmy w urojenia, których prawdziwości nikt nie udowodni to będzie wieeelki krok w przód ( ͡° ͜ʖ ͡°)
np. każdy naiwny realizm jaki reprezentują materialiści twojego pokroju
https://youtu.be/qFHYayIoXSk
https://youtu.be/bTQi-NJOje8