Wpis z mikrobloga

https://teologiapolityczna.pl/gdzie-jest-centrum-piekla

Wśród dziesiątków myślicieli epoki postsowieckiej Dugin był najmłodszy i najbardziej krwiożerczy. Aby urzeczywistnić jego metafizyczne zamysły, trzeba by było zalać krwią połowę ziemskiego globu – tę zachodnią. A gdyby Zachód się nie podporządkował, to Dugin planował wysadzić w powietrze cały glob, gdyż wedle niego nie-byt w ostatecznym rachunku lepszy jest od bytu.

Cechą charakterystyczną Dugina jako myśliciela jest otwarta nienawiść do wszystkiego nie tylko ludzkiego, ale po prosu żywego, bytującego, przy czym w połączeniu ze swoistą religijnością. Jego dzieła upstrzone są takimi pojęciami, jak „Boży subiekt”, „synowie światła”, „potężne duchy”, „miły anioł” itp. Takie zestawienie „wysokiej duchowości” z nienawiścią do świata odwołuje się do starożytnej herezji gnozy (I wiek naszej ery), potępionej przez chrześcijaństwo. Gnostycyzm głosił, że istniejący świat pogrążony jest w Złu i trzeba go całkowicie unicestwić,

Jakkolwiek to dziwne, jest to właśnie ostatnie odkrycie eurazyjskiej prawdy objawionej Duginowi: najwyższym celem jest przekształcenie bytu w niebyt.


Wychodzi na to, że Dugin to po prostu skrajny antynatalista, któremu znudziło się czekanie aż ludzie dobrowolnie zrezygnują z prokreacji i wziął sprawy w swoje ręce xD

#filozofia #antynatalizm #polityka
  • 14
@Al-3_x:

Wychodzi na to, że Dugin to po prostu skrajny antynatalista, któremu znudziło się czekanie aż ludzie dobrowolnie zrezygnują z prokreacji i wziął sprawy w swoje ręce xD

W tym wypadku mogę odbić piłeczkę stwierdzając, że Joseph Fritzl był takim skrajnym natalistą, ale znudziło mu się czekanie aż jego córka sama założy wielką rodzinę której zawsze pragnął ¯\_(ツ)_/¯
@Al-3_x: Ale jego poglądy nie mają nic wspólnego z antynatalizmem. To że Ty widzisz cechy wspólne ma tyle samo sensu co cechy wspólne Josepha i wszystkich pro natalistów.
Antynatalizm nie zakłada anihilacji, tylko dobrowolnego poprzestania rozmnażania się, to jest kompletnie co innego. Podążając Twoją logiką mogę tak samo napisać że Fritzl przecież jest jak typowy pro-natalista, bo narobił dzieci. Prawdy będzie w tym tyle samo co w Twoim bzdurnym stwierdzeniu przyrównującym
@Zgrywajac_twardziela: Nie no ja se tylko żartowałem. Choć niekoniecznie. Dugin to gnostyk, a gnoza byłaby naturalną konsekwencją antynatalizmu gdyby była wstanie wyjść poza pewne swoje materialistyczne założenia, które założyłem, że są dość powszechne u was. Ale ciągle wierze, ze wam się to uda i pójdziecie ten krok naprzód. Dugin wychodzi natomiast również poza wiarę w poszanowanie ludzkiej wolności tak typowej dla liberalnego zachodu. Pewnie dlatego nie ma problemu, by posunąć się
@Al-3_x:

materialistyczne założenia, które założyłem, że są dość powszechne u was. Ale ciągle wierze, ze wam się to uda i pójdziecie ten krok naprzód.


Wychodźmy poza fakty i materialistyczne założenia wchodźmy w urojenia, których prawdziwości nikt nie udowodni to będzie wieeelki krok w przód ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Zerero: Wychodząc poza solipsyzm wchodzimy w urojenia istnienia zewnętrznego świata którego prawdziwości nikt ci nie udowodni.
np. każdy naiwny realizm jaki reprezentują materialiści twojego pokroju
@Al-3_x: Nie mogę wam tego zabronić. Faktem jest to, że antynatalizm to logiczna i moralna droga. Nawet biorąc pod uwagę różne religie antynatalizm również jest dobrym (albo chociaż nie jest złym) wyborem.