Wpis z mikrobloga

@ukradlem_ksiezyc: Jeszcze zrozumiem większe szpary na dole, żeby łatwiej to myć seryjnie. Ale tłumaczenie, że te boczne są po to by widzieć, która kabina jest zajęta (zamiast mieć proste kolorki obrotowe jak u nas) albo że to ma zniechęcać do długich posiedzeń to amerykańskie wymówki poniżej poziomu.

Podejrzewam, że mamy tu do czynienia z lenistwem, głupią tradycją (jak oddzielne krany w UK), jakimiś przestarzałymi normami albo właśnie excelowymi zwyrolami, którzy
  • Odpowiedz