@Grzybomir: Biegły w scenie LoL-a nie jestem, ale chodziło chyba o to, że żona Upseta (jakaś była e-#!$%@? nawiasem) podobno "czuła się samotnie", a ten jak pies poleciał za nią do domu mając generalnie #!$%@? na kumpli z drużyny, nie tłumacząc niczego nikomu i zostawiając ich na kilkadziesiąt godzin przed pierwszym meczem w dupie
Wpis z mikrobloga
Skopiuj link
Skopiuj link