Wpis z mikrobloga

Serio, mówi Pan poważnie ? Bo ja byłem święcie przekonany, że na dziale z farbami.


@kodecss:

Kiedyś kupowałem sobie żarówki i rozmawiałem z babką, która tam pracowała. I właśnie wtedy trafiła się taka idiotka
  • Odpowiedz
@inozytol: Chwilę przepracowałem i tak, po kilkanaście razy dziennie miałem pytanie o przedmioty z innego działu, niektórzy jeszcze byli oburzeni że nie wiemy w której alejce tego szukać xD No i najlepsi ludzie którzy robią jakieś kombinacje i konstrukcje ala Fejsfak i szukają porady co jak użyć i co zamocować, litości..
  • Odpowiedz
@kodecss: w teorii sprzedawca w takim sklepie ma ci doradzić tak, żebyś samemu sobie czegoś nie popsuł. Jego przewaga nad "fachowcem" to przynajmniej teoretycznie trzeźwość, plus ewentualną wiedza. Z wiedzą jest także że w niektórych sklepach pracują ludzie po kilka lat to już z coś wiedzą i trochę szkoleń przeżyli. Im gorsze warunki pracy tym mniej takich ludzi tam pracuje. W sumie ciekaw jestem jak by wypadły liczby fachowcy vs
  • Odpowiedz
@kodecss:

No to może pytaj o przejsciówkę na dziale elektrycznym, a nie np. na farbach.
Czy ty myslisz, że w sklepie gdzie jest kilkaset tysięcy artykułów, pracownik będzie znał położenie każdej pierdoły?Skoro już jesteś tak bystry to pytaj o takie rzeczy na odpowiednich działach.
  • Odpowiedz
@kodecss: i pokazałeś sam jakim nie ogarem i burakiem jesteś jak już znaleźć nie mogłeś to powinieneś pytać kogoś z działu elektrycznego a nie typ ma Ci z pamięci powiedzieć gdzie to leży jak sam pewno na innym dziale robi xD
  • Odpowiedz