@mwmichal: jakie nic nie było wiadomo? Nic nie było wiadomo to może w styczniu. W marcu/kwietniu to już hasałem gdzie się da i co tydzień domówki robiłem.
co xD jak krach na giełdzie i właśnie pierwsze przypadki to był koniec lutego i początek marca.
@mwmichal: w Polsce tak. Ale nie na świecie. Jak ktoś słuchał tylko spanikowanych polskich mediów to może faktycznie żył w strachu i myślał, że "prawie nic nie wiadomo".
@Galkovsky: Jak się nie jest patusem to tak. Mnie wręcz zadziwia to, że niektórzy coś rozwalają po alko, albo się kłócą. Jak zwierzęta.
w Polsce tak. Ale nie na świecie. Jak ktoś słuchał tylko spanikowanych polskich mediów to może faktycznie żył w strachu i myślał, że "prawie nic nie wiadomo".
@Krupier: no dlatego właśnie te światowe media tak wszystko wiedziały, że krach na
@mwmichal: no ok, jak uważasz. Ja tam gdy ludzie głupio stosowali się do #zostanwdomu śmigałem sobie gdzie się da. Do dziś żałuję, że tak mało bo miasta były niepowtarzalnie puste i klimatyczne.
@mwmichal: jakie nic nie było wiadomo? Nic nie było wiadomo to może w styczniu. W marcu/kwietniu to już hasałem gdzie się da i co tydzień domówki robiłem.
A nie lepiej w domu jak człowiek?
@Jin: Pod warunkiem, że jest to u kogoś w domu a nie u mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Robisz burdy po pijaku i nie chcesz r------ć sobie chaty?
@mwmichal: w Polsce tak. Ale nie na świecie. Jak ktoś słuchał tylko spanikowanych polskich mediów to może faktycznie żył w strachu i myślał, że "prawie nic nie wiadomo".
@Galkovsky: Jak się nie jest patusem to tak. Mnie wręcz zadziwia to, że niektórzy coś rozwalają po alko, albo się kłócą. Jak zwierzęta.
@Krupier: no dlatego właśnie te światowe media tak wszystko wiedziały, że krach na
Ja jestem milutki po alko. Ale skoro masz wyskoki po napojach wyskokowych to może faktycznie lepiej w garażu.
@Krupier: Nawet policja nie wystawiała mandatów za alko w miejscu publicznym