Wpis z mikrobloga

@MachiavelliTan: hoho, wynajmujący już od prawie 2 lat odkąd mamy pandemie próbują sobie odbić straty i coś kiepsko im idzie. Może dlatego że ten rynek jest przehajpowany i prawo popytu-podaży działa.
  • Odpowiedz
@little_muffin: ja się przygotowuję do przeprowadzki w Warszawie, szukam kawalerki, maks 2 pokojowego mieszkania, i jak ceny we Wrześniu wywaliły do góry to teraz stoją po x czasu.

Dobre mieszkania czyli kawalerki w dobrym standardzie lokalizacji za 1800zł za wszystko są wynajmowane szybko, reszta mieszkań stoi.

Jak wszyscy podniosą ceny to sobie obniżę standard życia na rok-dwa i wynajmę pokój w mieszkaniu 2-3 pokojowym,
wynajmę mieszkanie w Żyrardowie ale na pewno nie będę
d.....3 - @littlemuffin: ja się przygotowuję do przeprowadzki w Warszawie, szukam kaw...

źródło: comment_163760251164IF6HlJUZuc1EwcFGv5MW.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@dinor913: no bo liczą na powrót tego co było. Easy. Trochę studenciaków najechało i napędziło ceny w górę. Do Wawy zawsze będą ludzie ciągnąć - nawet jak ceny będą maleć to tam najmniej.
  • Odpowiedz
@mookie: Żeby było jasne - chodzi mi o to, że domiporta to jest platforma do ofert najmu. My nie wiemy jakie były realne ceny, na które strony się docelowo zgodziły. I z tego cisnę bekę. Bo równie dobrze mogliby we Wrocławiu dawać oferty 5000 PLN i bez informacji ile takich mieszkań znalazło najemców, to to nic nie znaczy.
  • Odpowiedz
No to chyba logiczne, jak ci rosną ceny wszystkiego to idziesz szefa do podwyżkę i on pokrywa różnicę inflacji, za darmo pracować nie będziesz


@dinor913: a nie? Ewentualnie zmieniasz pracę
  • Odpowiedz