@KulturowyKociolek: Ale jest zrobiona strasznie po łebkach. Miałem wrażenie, że oglądam jakieś streszczenie, a nie animację, gdzie obserwuje się rozwój osobisty postaci. Do tego zupełnie zgubiona zasada "show, don't tell", w której anime zwykle daje radę. Słabe 6/10, podobne do blue period, ale z fajnymi walkami.
Kimetsu no Yaiba to wciągająca na całego, pełna humoru, poświęcenia i tajemnic historia o demonach i pięknej relacji rodzeństwa. #recenzja #anime #animedyskusja
źródło: comment_1637226096nOtasXhhi3yvH0cZkT2p8Q.jpg
PobierzSłabe 6/10, podobne do blue period, ale z fajnymi walkami.
Komentarz usunięty przez moderatora