@Beesly: Od kiedy rodzenie dzieci to jakiś argument? Jakoś setki tysiące kobiet bez problemu poświęca te 3 miesiące na siłownie żeby wrócić do figury sprzed ciąży. Typiarki które ekstremalnie leniwe używają tego jako argumentu więc z dziećmi czy bez i tak by spulchły.
@KochanekAdmina: nie wszystkie kobiety mają możliwość pozostawienia dzieci pod czyjąś opiekę 3 x w tygodniu po 2 h żeby wyjść pobiegać lub poćwiczyć na siłowni. Nie każdy mąż chce po swojej pracy zostawać samodzielnie z dwójką małych dzieci żeby żonka mogła sobie iść poćwiczyć. Problemem jest, kiedy dzieci są już duże a ona wciąż ulana po ciąży, wtedy tak. Ale tak od razu to… nie bądźcie śmieszni nawet.
nie wszystkie kobiety mają możliwość pozostawienia dzieci pod czyjąś opiekę 3 x w tygodniu po 2 h żeby wyjść pobiegać lub poćwiczyć na siłowni. Nie każdy mąż chce po swojej pracy zostawać samodzielnie z dwójką małych dzieci żeby żonka mogła sobie iść poćwiczyć.
@Beesly Po co palić nadmierne kalorie? Nie można w pierwszej kolejności ich nie przyjmować czyli jeść tak, by nie tyć? Na zbytnie niejedzenie czasu nie trzeba, wrecz przeciwnie.
@Halbr: ehh, niestety to nie takie proste. Moja kuzynka na diecie jest już chyba z 5 rok i nadal gruba. Coś tam jej zeszło, ale wciąż daleko do wyglądu sprzed ciąży. Tłumaczyłam, że bez ćwiczeń i porządnego deficytu kalorycznego nic nie będzie, no ale niestety, nie każdy ma motywację i chęci do powrotu.
źródło: comment_1636881435hrsDop9YDAhAQgFCLMjswl.jpg
Pobierzźródło: comment_1636881661GtKdjBbdOi1hRoh5s4bDEr.jpg
Pobierz@Kaloryfe: nie czas tylko tłuszcz
@Beesly: Od kiedy rodzenie dzieci to jakiś argument? Jakoś setki tysiące kobiet bez problemu poświęca te 3 miesiące na siłownie żeby wrócić do figury sprzed ciąży. Typiarki które ekstremalnie leniwe używają tego jako argumentu więc z dziećmi czy bez i tak by spulchły.
Problemem jest, kiedy dzieci są już duże a ona wciąż ulana po ciąży, wtedy tak. Ale tak od razu to… nie bądźcie śmieszni nawet.
@Beesly Po co palić nadmierne kalorie? Nie można w pierwszej kolejności ich nie przyjmować czyli jeść tak, by nie tyć? Na zbytnie niejedzenie czasu nie trzeba, wrecz przeciwnie.
@Beesly: Wiadomo z dziećmi to trzeba siedzieć 24/7 xD problem kupić gumę oporową i zrobić w domu fintess godzinkę 3x w tygodniu xD