Aktywne Wpisy

wiedzmy +3
Nie wiem, czy to odpowiednie miejsce, ale spróbuję.
4 miesięcy temu zerwała ze mną stara, oboje jesteśmy koło 30 lvl. Byliśmy razem prawie rok, z czego ponad pół roku razem mieszkaliśmy (praca zdalna, 24h razem, dosłownie).
Uważam, że się dobraliśmy. Ona miała ze mną dobrze, ja z nią. Ale zaczęliśmy się kłócić o dosłownie głupoty, co tydzień-dwa. Czasem miałem wrażenie, że szuka powodu do awantur, ale ja też czasem, zamiast odpuścić to tego.
Straciłem
4 miesięcy temu zerwała ze mną stara, oboje jesteśmy koło 30 lvl. Byliśmy razem prawie rok, z czego ponad pół roku razem mieszkaliśmy (praca zdalna, 24h razem, dosłownie).
Uważam, że się dobraliśmy. Ona miała ze mną dobrze, ja z nią. Ale zaczęliśmy się kłócić o dosłownie głupoty, co tydzień-dwa. Czasem miałem wrażenie, że szuka powodu do awantur, ale ja też czasem, zamiast odpuścić to tego.
Straciłem

Poroniec +123




Taguję a co mi tam. W każdym bądź razie moje drogie mireczki. Jakiś czas temu urodziła mi się córka. Niestety jak się okazało mała ma genetyczną wadę polegającą na niewykształceniu się komórek słuchowych odpowiedzialnych za słyszenie, przez co jest głucha jak pień. W toku badań i generalnie po pełnej diagnostyce udało nam się ustalić, że dziecko da się zakwalifikować do wszczepienia implantu ślimakowego. Co też uczyniliśmy 2 dni temu. Mała czeka jeszcze na wygojenie się blizn i zasklepienie się kości czaszki - ale bardzo możliwe, że za 3-4 tygodnie poraz pierwszy w życiu będzie mogła usłyszeć jakiekolwiek dźwięki. Jestem cholernie szczęsliwy i dzielę się tą informacją z Wami i jeśli WY macie znajomych albo sami macie taki problem (bo ta wada wcale nie jest taka rzadka) to natchnijcie ich oraz samych siebie, że nie wszystko stracone. Przez ostatnie miesiące dokształciłem się w tym temacie i przeszliśmy oboje sporo tematów - które na samym początku były dla każdego rodzica mega trudne.
Obiecuję, że jak pojedziemy z małą na włączenie implantu to na pewno Wam to nagram. A później kiedy zacznie mówić co może potrwać jeszcze sporo czasu. Nagram wszystko i wrzucę na YT. Dobrej nocy :) W załączeniu córka tuż po zabiegu.
źródło: comment_1634509739kdMnOyXinq0SwOb8LH5ST0.jpg
Pobierz@brokenik: trzymamy kciuki
A tak z ciekawości wiadomo czy dźwięk który będzie słyszeć dziecko będzie identyczny jak u osoby zdrowej? Czy będzie jakis inny pogłos? Sory jak to jest głupie pytanie.
Ale będziesz piszczał jak mala zawoła pierwszy raz "tata" (。◕‿‿◕。)
źródło: comment_1634530134xJblNCc8JHPDDPHIOCPl1V.jpg
PobierzI brawo za reakcje zamiast "nie da się", "jakoś to będzie", " z czasem na pewno się poprawi".
Wspominałeś, że genetyczna wada. Czy faktycznie wiadomo Ci o takiej chorobie u kogoś z rodziny? Zawsze mnie to zastanawia, czy takich chorób oraz wad da się uniknąć, czy to faktycznie kwestia genetyki i można mieć "pecha".
Jeśli