Wpis z mikrobloga

@egzegfo: Ja preferuję laserclipa na kablu, raz że nie muszę martwić się o baterię (a słuchawki i tak mam przewodowe) a dwa stelaż wycięty z blachy jest bardzo sztywny i po chyba 3 latach używania nie widać żeby się tam coś pogięło. http://www.laserclip.pl/
  • Odpowiedz