Wpis z mikrobloga

@AbaddonLincoln: Jeśli chodzi o ilość użytkownieków to oczywiście że mniej, ale jakbyś miał policzyć średnią cenę detaliczną roweru to nie wiem czy będzie dużo mniejsza niż 50k. A biorąc pod uwagę że zazwyczaj jest pewnie koło 3 rowera i nie wiem jak dużo kół na jednego uczestnika to całkowita wartość po cenach detalicznych znacznie przewyższa 10mln zł. Takie estymacje z palca.
@Nie_znany: Aj. Bardzo źle to napisałem. Nie chodziło mi o ceny rowerów i zniszczeń w kraksie. Tylko ogólnie o cenę i koszt rowerów w cały peletonie. W kraksie, bez kilku przypadków pewnie bez większych strat. Może troche kól pocentrowanych.
@lecho182: w sensie, pytam, bo ja się ledwie na rowerach znam, nie mówiąc o profesjonalnym kolarstwie. Wydawało mi się, że przy takich cenach ratują co się nadaje i zapewni niezawodność na kolejne starty.
@Nie_znany: W większości teamy mają swoich sposorów co dostarczaja im rowery za darmo (lub z $$$ lub zależy od kontraktu) i koła na określony sezon. Dość często rowery używane przez profesjonalnych kolarzy z WT na wyścigach i treningach można potem kupić. np Canyon je sprzedaje tutaj:
https://www.canyon.com/pl-pl/outlet-bikes/pro-bikes/

Jeśli chodzi o to co się robi po kraksach, to nie mam zielonego pojęcia. Strzelam, że jak z ramą jest wszystko w porządku to