Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

https://myanimelist.net/anime/285/Argento_Soma

Argento Soma

Ziemia jest od jakiegoś czasu atakowana przez przedziwnych kosmitów (Evangelion anyone?), ale ludzkości z mniejszymi lub większymi sukcesami udaje się odpierać ataki. Tyle backgroundu.

Takuto jest utalentowanym inżynierem-metalurgiem. Takuto jest także #!$%@?, bo jego dziewczyna go zbywa i od tygodni nie ma dla niego czasu, ma za to non stop ważne sprawy z Panem Profesorem, którego jest asystentką. Klasyczny bolec na boku? Kto wie, kto wie. Po krótkim węszeniu trafia do laboratorium ów profesora i zostaje nawet wkręcony w jego projekt. A ów projekt to zreanimowanie z kawałków ubitych obcych jednej sprawnej sztuki. Udaje się ożywić Franka (takie urocze imię dostał) ale troszkę rzeczy poszło nie tak i wszyscy oprócz Takuto zgineli, a Franuś #!$%@?ł. Nasz bohater trafił na długo do szpitala i w międzyczasie jako człowiek wielu talentów, a także świadek interesujących wydarzeń, zostaje zrekrutowany do "tajemniczej organizacji", ciągle jednak marząc o zemście na potworze, który zabił jego lubą. A co porabia w tym czasie Franuś? Ano zaprzyjaźnił się z Harriet, pewną blond 13-latką xD (tokenowe dziewczę z zagranicy odhaczone).

Klon Evangeliona, chyba nawet udany, bo poza znikomą wiarygodnością pewnych wydarzeń, kasztanem raczej nie wali. Na plus brak cioty Shinjego i nad wyraz rozbudowanej analizy seksualności nieletnich. Rozkminki występują, nawet całkiem przyzwoite, głównie o słuszności zemsty głównego bohatera. Albowiem sytuacja z Franusiem nie jest zero-jedynkowa, okazuje się, że przy pomocy trzynastolatki można kontrolować potworka, co otwiera multum nowych możliwości. A lista chętnych jest bardzo długa.

Are you a hero? Or are you a villain?


Takie pytanie w pewnym momencie dostaje główny bohater, który jest jedną z mocniejszych części tej serii. Rzadki przypadek, gdzie w chińskiej bajce MC nie jest jednoznacznie określony i zdarza mu się operować w szarych regionach moralności. A z minusów to oprawa wizualna czasami trochę kuleje, nawet jak na końcówkę lat 90.

Tytuł raczej dla fanów gatunku, ja nim nie jestem, więc tak trochę przeze mnie przeleciał. Ale jak ktoś lubi Evangeliona to może znaleźć coś dla siebie.

kinasato - #anime #animedyskusja

https://myanimelist.net/anime/285/Argento_Soma

...

źródło: comment_16245483570Qog1l2vWJeX8aXAnSFZ6V.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz