Wpis z mikrobloga

@ZieloneKoloTramwaja: @Imod: Ostatnio się załapałem taki. Po zjedzeniu mdłości, uderzenia gorąca i zawroty głowy. Duszności i totalnie rozbiegane myśli. Po jakimś czasie coś w rodzaju kaca i zajebista migrena. Żona poszła to rozbiegać, ja musiałem przekimać (migrena uniemożliwiająca funkcjonowanie), dzieciaki najpierw biegały po ścianach potem były smutne i ryczały.

Jeżeli nikt nie przeżył czegoś takiego - widocznie trafiał na same "niezasłodkie" ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz