Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

https://myanimelist.net/anime/8676/Amagami_SS

Dwa lata temu MC umówił się z dziewczyną na bożonarodzeniową randkę i został wystawiony. Pochlipał sobie troszkę, po tych dwóch latach zaleczył swoje pęknięte serduszko i próbuje jeszcze raz. A niewiast w koło na pęczki, nie wiadomo za którą się zabrać. Niech ja je policze... 1,2,3,4,5,6,7.... mnóstwo!

Dla każdej dziewczyny co do zasady są poświęcone 4 odcinki, podczas który para przechodzi od ledwo się znają do dozgonnej miłości. Narzuca to szalone tempo, gdzie dziewczyna nie jest tylko pchana w ramiona bohatera, ona wprost dostaje kopniaka w plecy na rozpęd. Formuła całkowicie wyczerpała się gdzieś po 3 pairingu i zwyczajnie zaczęła mnie nudzić. Cały czas oglądałem praktycznie to samo z niewielkimi wariacjami i absolutnie niezaskakującym zakończeniem. Co ciekawe, większość dziewczyn w "swoim arcu" zachowuje się całkowicie nienaturalnie, zupełnie inaczej niż w sytuacjach gdy są postaciami pobocznymi. Następuje reset systemu, scenarzysta wgrywa wirusa i s000czka nie może się powstrzymać by nie przykleić się do MC.

Króciutkie arce nie pozwalają praktycznie na żaden rozwój postaci, są niezwykle płytkie i zawierają błyskawicznie rozwiązywane mikrodramy, bo czas antenowy się kończy i trzeba wpuścić następna dziewczynkę. Ciężko to w ogóle nazwać pełnoprawnym tytułem, to raczej zbiór szkiców szkolnych romansów, na podstawie których dopiero można by stworzyć prawdziwy scenariusz.

Meh-tier, jest mnóstwo lepszych tytułów w gatunku.
kinasato - #anime #animedyskusja 

https://myanimelist.net/anime/8676/Amagami_SS

...

źródło: comment_1619192549aQq9lQeya0rtyCdshahhOv.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kinasato: No, w anime zasadniczo tak. W gierce podobno jak byłeś totalnym przegrywem i sprawnie ominąłeś rafy wszystkich potencjalnych związków to ponoć na taki koniec siostra mówi że na pocieszenie weźmie cię pod swoją opiekę

  • Odpowiedz