Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

https://myanimelist.net/anime/38740/Bai_She__Yuan_Qi

White Snake

Huh? A co to? Chiński Disney?

Na początku musimy ustalić jedno. Film jest #!$%@? #!$%@?śliczny. Sceny akcji bardzo ładne i niezwykle dynamiczne, ale troszkę tandetno-efekciarskie, zamiłowanie do kiczowatości błyszczy tutaj niczym gwiazda polarna na bezchmurnym niebie. Dodatkowo kadrowanie i praca kamery sprawia wrażenie jakby reżyser cierpiał na padaczkę i za wszelką cenę chciał podzielić się swoim schorzeniem z widzami. Mnóstwo scen ma tempo dosłownie fast forward. Może Chińczycy mają genetycznie uwarunkowane szybsze gałki oczne i dla nich jest ok, ja miejscami nie nadążałem za rozmazanymi plamami latającymi po ekranie.

Fabuła niestety też ma padaczkę, wszystko chaotycznie obsrane od lewej do prawej. Ale tego akurat się spodziewałem. Jeżeli czegoś u chinoli można być pewnym, to to, że w tym aspekcie polegną na całej linii. Znaczy ogólnie to może i nie jest tak źle, ale jakby to powiedzieć... jest przesiąknięta tym typem narracji charakterystycznym dla nich, której ja po prostu nie doceniam.

Niestety, pomimo mojej wypracowanej pieczołowicie poprzez obcowanie z podłej jakości chińskim szrotem niechęci, nie jestem w stanie znaleźć innych wad. Świetny design postaci, przepiękne tła, dobre tempo i baaaaaaaaardzo wysoka jakość produkcji. Niezły tytuł na benchmark, żeby sprawdzić obecny stan swojej tolerancji na takie tytuły.
  • Odpowiedz