Wpis z mikrobloga

@wpoldokomina: z inflacji pojęć - obecnie seniorem nazywa się każdego kto faktycznie coś powinien ogarniać i ma już kilka projektów za sobą, a każdy poniżej to w zasadzie początkujący - w rzeczywistości wygląda to więc tak, że senior przyjdzie i zrobi, a mid/junior przyjdzie i pomoże - stąd różnica.

Inb4 "a u mnie w pracy" - oczywiście znajdziesz juniorów o lata świetlne lepszych niż "seniorzy" w tej samej firmie (sam
  • Odpowiedz
że jesli chodzi o stosunek kandydatów, którzy do nas przychodzą to jest to może jedna dziewczyna na 7-8 facetów - masakra


@powaznyczlowiek: Skąd bierzecie tyle dziewczyn? Ja w jednej firmie przeprowadziłem 60 rekrutacji i była 1, ale zrezygnowała zanim doszło do spotkania.
  • Odpowiedz
@powaznyczlowiek: Testerzy w odwrocie? No nie do końca. Oczywiscie pieniądze nadal nie są tak dużę jak u devów ( i słusznie ) to we Wrocławiu ostatnio jest takie ssanie na testerów że rekruterzy walą drzwiami i oknami na linkedin. Największy problem jest z osobami doświadczonymi, takimi mocnymi midami. Bo firmy chcą zatrudniać nie mająć kosmicznych budżetów, ale chcą mieć ludzi ogarniętych. A tych jest mało bo po pierwsze jest zalew
  • Odpowiedz
@powaznyczlowiek: Ale manualnych ogarniętych też potrzeba. Różne są branże, w e-commerce czy bankowości wiele rzeczy można zautomatyzować, ale w embedded gdzie pracujesz na prawdziwych sprzętach już nie bardzo. Wiem bo sam pracuje w takim projekcie w którym automatyzacja ma mocne ograniczenia bo nikt nie zautomatyzuje ( w sposób opłacalny ) testów na maszynie.
  • Odpowiedz
@marcel009_: Gdy większość z nich pracuje jako testerki manualne, nie mając certyfikatów ISQTB, nie poszerzając swojej wiedzy odnośnie testów automatycznych (umiejętność programowania w Python, Robot Framework), tytlko przychodzą i odklikują co muszę odklikać, to nie ma co się dziwić, że zarabiane pieniądze nie są współmierne do oczekiwań ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@psposki: Ja pamiętam, jak w firmie był płacz, bo "ja jestem testerką, nie muszę rozumieć programowania" i nie chciały podejść do egzaminu certyfikatu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Oczywiście na swojej drodze spotkałem też Panie, które chciały/próbowały się uczyć czegoś więcej i to im wychodziłoo na plus potem.
  • Odpowiedz
ogólnie zauważam, że kobiety poszły w strone Scruma - pewno przez te reklamy "w miesiac nowy zawod, 10k brutto" xD tak zeby dac przyklad to na stanowisko SM to srednio na 10 cv bylo 8 kobiet, z czego 7 z nich po jakims Scrumowym randomowym kursie
  • Odpowiedz