Aktywne Wpisy

Moryc_Jajko +173
Czemu wszystkie kobiety w sporcie ubierają się jak prostytutki?
Czemu nie jak mężczyźni, normalnie na sportowo?
#logikarozowychpaskow #rozowepaski #takaprawda
Czemu nie jak mężczyźni, normalnie na sportowo?
#logikarozowychpaskow #rozowepaski #takaprawda
źródło: 1000019865
Pobierz
razdwatrzy55 +7
źródło: Zrzut ekranu (3966)
Pobierz




https://myanimelist.net/anime/1034/Ouritsu_Uchuugun__Honneamise_no_Tsubasa
Royal Space Force: The Wings of Honneamise
Doskonały film, cudowne jest zobaczyć tytuł z przesłaniem wymagający uruchomienia przynajmniej kilku szarych komórek by do niego dotrzeć. Przyjemna odmiana od masowo występującej w dzisiejszych czasach typowo Netflixowej narracji w postaci zmieniających się plansz o treści czarny dobry/biały zły, bez żadnego miejsca na interpretację.
Historia opowiada o wyścigu zbrojeń dwóch mocarstw przejawiającym się także w zmaganiach o wysłanie pierwszego człowieka w przestrzeń kosmiczną. Analogia do USA/ZSRR jak najbardziej na miejscu, zwłaszcza że film powstał u schyłku zimnej wojny. Nasz bohater miał trochę mniej szczęścia, bo wylądował w tej dystopicznej części świata i jako kandydat na przyszłego kosmonautę musi sobie radzić z faktem, że budżet programu kosmicznego wynosi niewiele ponad dwa złote.
Film składa się z dwóch głównych części. Pierwsza to droga naszego bohatera do lotu w kosmos i kolejne etapy, które musi przejść do osiągnięcia tego celu. Druga część to historia grzechu ludzkości, realizowana przez postać młodej kobiety o wierze żarliwej jak u neofity, którą spotkał w dzielnicy burdeli. Znajomość ta ma duży wpływ (nie tylko dobry) na naszego bohatera i otwiera mu oczy na świat, w którym żyje. Pełny autorytarnej władzy, propagandy, układów, nierówności, korupcji i zwykłej ludzkiej podłości. No ale co z tego? Czy nie lepiej żyć w błogiej nieświadomości, gdy jest się nic nie znaczącym trybikiem w maszynie?
Na uznanie zasługuje fantastyczna kreska, pomimo blisko 35 lat, zestarzała się niewiele. Cudowna tła i przepiękna animacja. Tytuł relatywnie nieznany, na co według mnie absolutnie nie zasługuje. Zdecydowanie polecam, jeżeli najdzie ochota na bardziej wysublimowany seans.